Prolog

6 1 0
                                        


  -Babciu co to jest?- drobna rączka wskazała kamień zawieszony na szyi staruszki.

 - To naszyjnik, który dostałam od mojego przyjaciela bardzo dawno temu.- powiedziała staruszka biorąc go do ręki. Naszyjnik zrobiony został z zielonego kamienia na którym widniał wyryty dziwny znak.

 - Naprawdę? To był twój chłopak?

 - Nie kochanie. Był dla mnie kimś o wiele ważniejszym...- w głosie kobiety można było wyczuć nutę rozżalenia ale i nostalgii.

 - A jak się poznaliście?

 - Zgubiłaś coś kiedyś?

 - Tak

 - A więc wszystko co gubimy trafia do pewnej krainy. Może to być klucz, biżuteria bądź nawet zwykła skarpetka, lecz trafiają tam również ludzie. Ci którzy się zgubili i nie mogą znaleźć drogi powrotnej, bądź ci którzy zgubili się na drodze swojego życia... Ja byłam tą pierwszą osobą i tak właśnie trafiłam do krainy zaginionych...

Kraina ZaginionychOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz