Dziewczyna nazywa się Rosella. Mówią do niej Ro. Przynajmniej tak słyszałam. A więc Ro jest nastolatką, ma długie, falowane blond włosy, które zakrywają lewe oko dziewczyny. Szare oko, na które dziewczyna nie widzi. Drugie zielone oko co chwila, więc rusza się a to w prawo, a to w lewo, aby widziała wszystko. Nastolatka nauczyła się juz z tym żyć, ale niemiłym rówieśnikom to przeszkadza. Zaczęli wyzywać ją, a ona zaczęła się bronic.
-Ro! Wstawaj do szkoły!-wołają dziewczynę rodzice
-Już idę- Rosella schodzi na dół i zabiera się za śniadanie.
Jak co ranka je płatki kukurydziane z mlekiem. Powoli zanurza łyżkę, bierze ją do buzi i powtarza tą czynność kilkanaście razy. Po skończeniu jedzenia żegna się z rodzicami, bierze plecak i wybiega z domu. Za trzy minuty ma autobus do kochanej wręcz szkoły. Wsiada, zajmuję wolne miejsce. Przed nią 20 minut drogi. Wyjmuje swój szkicownik i zaczyna rysować. Ma wrażenie, że ktoś na nią patrzy. Rozgląda się. Dostrzega chłopca trochę młodszego od niej. Wpatruje się w nią dziwnym spojrzeniem. Rosell swoim jednym okiem zaczyna wpatrywać sie w niewinnego chłopaka. W myslach każe mu się odczepic. To jeden z jej darów.
Pociąg dojeżdża pod szkołę. Ro i kilkanaście innych nastolatków wysiadają z autobusu, kierują się do szkoły. Dziewczyna niepewnym krokiem przekracza próg szkoły i już słyszy przezwiska "ślepak" "cyklop" "szare oczko". Robi się zła. Ma już dość. Codziennie to samo, nigdy nie dadzą jej spokoju. Nauczyciele nie pomagają, nawet nie zwracają na to uwagi. Rosell bierze sprawy w swoje ręce, a raczej myśli.
Nie bardzo wiem jak to opisać. Ro podchodzi do dziewczyn, które krzyczą najgłośniej. Dwóm udaję sie uciec, ale ostatnia stoi i jeszcze głosniej wykrzykuje przezwiska. Rosell patrzy jej prosto w oczy. Po chwili dziewczyna zaczyna latać po korytarzu, dosłownie. Nastolatki mają kontakt wzrokowy. Ofiara Ro nadal krzyczy, ale już nie przezwiska. Po chwili Ro również się unosi. Nikt nie wiedział, że umie latać, zresztą tak jak ona sama. Dużo osób przygląda się zdarzeniu.
-A teraz będziesz przykładem dla tych co czepiają się "innych"-oznajmia Ro
-AAAA- dziewczyna krzyczy
Niespodziewanie magiczna siła Ro, dzięki której jej ofiara się unosiła opuszcza ją.
Dziewczyna leży na szkolnym korytarzu. Ludzie podchodzą do niej. Jakaś nauczycielka oznajmia, że nie żyje.
Do Rosell dopiero teraz dochodzi co zrobiła. Ląduje na podłodze. Idzie dalej od tłumu. Siada w końcie. Do jej oka napływają łzy, płacze. Zastanawia się co zrobiła. Nie panowała nad sobą. Co teraz będzie, przecież zabiła człowieka. Na miejsce zdarzenia przychodzi dyrektorka. Nie wierzy własnym oczom. Ro ma bardzo dobry słuch, więc mimo odległości słyszy jak mówią, że to ona zabiła tą dziewczynę. Nikt chyba nie wie, że martwa zaczęła. Dzwonią po policję, rodziców Rosell i ofiary. Twarz dziewczyny cała jest mokra od łez. Słyszy syreny policyjne. Ona jednak nie ucieka. Zastanawia się co teraz będzie.
Policja dojeżdża na miejsce. Policjant podchodzi do dyrektorki. Chwilę rozmawia. Inni panowie zajmują się ciałem Juliet, bo tak nazywała się martwa dziewczyna. Pani dyrektor wskazuje palcem na Ro. Po chwili policjant idzie w jej stronę. Dziewczyna siedzi w kącie korytarza. Po dojściu policjant klęka przy nastolatce.
-Cześć-mówi
Ro podnosi wzrok.
-Wiem co zrobiłaś, nie wiem jednak jak. Po takim czymś musisz iść ze mną na komisariat. Tam porozmawiamy.-mówi i pytająco patrzy się na Rosell, ta jednak ani drgnie-Jak masz na imie?
-Rosell, mam na imię Rosell-mówi Ro zastanawiając się czemu ją o to pyta skoro wie to od Pani dyrektor
-Chodź ze mną, będzie dobrze
Ro powoli wstaje, ale co do ostatnich słów nie jest taka pewna.
Jedzie w radiowozie na komisariat. Siedzi na tylnym siedzeniu i obojętnym spojrzeniem wpatruje się w szybę. Dojeżdżają na miejsce i wchodzą do środka. Jeden policjant idzie przed nastolatką, a drugi za nią. Idą długim korytarzem. W końcu wchodzą do małej sali. Policjant przed nią idzie po nie jaką Panią Katherin Manky. Ro i drugi funkcjonariusz zostają w sali.
YOU ARE READING
Jej inny świat
FantasyDziewczyna nazywa się Rosella. Mówią do niej Ro. Jest nastolatką, ma długie, falowane blond włosy, które zakrywają lewe oko dziewczyny. Szare oko, na które Ro nie widzi. Nastolatka nauczyła się juz z tym żyć, ale niemiłym rówieśnikom to przeszkadza...
