Dzisiaj pierwszy dzień po studiach. Nareszcie mogę zacząć pracę, do której przygotowywałam się sześć lat, aby móc kontynuować badania ojca. Postaram się rozwiązać problem, którego on nie zdążył rozwikłać. Wraz z jego wspólnikiem, który był także najlepszym przyjacielem, możemy tego dokonać.
***
Mam jeszcze tyle do zrobienia. Spakować się, kupić bilet do Teenese, pozbierać stare notatki taty, które od trzech lat leżą porozrzucane w jego gabienecie; jakby nadal czekały na posortowanie.
Na początku było trudno. Nie umiałam tego zrozumieć, a raczej nie chciałam. Kochałam go tak bardzo. Nauczył mnie wszystkiego, co pozwalało przetrwać mi najtrudniejsze chwile. Potrzebowałam dwóch lat, aby się z tym pogodzić. Choć chwilami ciągle czuję, że nie do końca to do mnie dotarło.
On zawsze mówił: "Życie jest krótkie, więc wykorzystaj je tak, jakby każda sekunda była ostatnią." - to motto powtarzam sobie dzień w dzień rano, gdy wstaję.
YOU ARE READING
The Skyburn
FantasyW życiu zazwyczaj jest tak: Żyjesz sobie, jakby nigdy nic, aż tu nagle "bum" i wszystko się zmienia. W każdym razie u mnie było na odwrót. Mała rada, jeśli całe życie spotykają Cię porażki i nagle wszystko idzie po twojej myśli. To coś na pewno jest...
