Miałam 20 lat kiedy mój chłopak , który w tedy miał 24 lata uklękł pewnej nocy na kolano i poprosił mnie o to abym za niego wyszła. Nie byłam do tego sceptycznie nastawiona , ale po kilku dniowym zastanowieniu zgodziłam się z uśmiechem na twarzy. Przecież bardzo mocno kochałam tego warjata. Po trzech latach po zaręczynach zaczeliśmy planować nasz wymarzony ślub nie spieszyliśmy się z niczym . Jednak do czasu gdy pewnego miesiąca przez długi już czas nie dostawałam okresu, następnego dnia udałam się do ginekologa. Okazało się, że jestem w ciąży w moim brzuchu rozwijało się nowe życie. Szczęśliwa wróciłem do domu i czekałam na mojego narzeczonego. Devil usłyszał jako pierwszy tą wspaniałą informacje, zaragawał tak jak myślałam, ucieszył się i zaczą mnie całować krzycząc " córeczka tatusia". Nie zgadzałam się z nim moim zdaniem miał być to chłopiec.Po dziewięciu miesiącach okazało się jednak inaczej na świat pojawiła się śliczna dziewczynka. Miała ona delikatnie różowe policzki, delikatną skórę i ciemne włoski. Mój narzyczony nie odstępował nas na krok cieszył się bardzo z naszego małego cudu. Pokłuciliśmy się na temat jej imienia bo Devil uważał , że skoro to córeczka tatusia to on ma jej nadać imie. Ja jednak chciałam abyśmy razem nad tym pogłówkowali aby nasz mały skarb nazywał się jak prawidziwy skarb. Każde z nas miało jakieś swoje typy Devil chciał ją nazwać Nadin lub Rene a mi po głowie chodziło imie Nika. Po długim namyśle nasza malutka nazywała się Nadin po myśli mojego męża. Gdy tylko miałam na tyle siły wzięliśmy skromne, ale bardzo romantyczne wesele w gronie najbliższych. Po roku od naszego ślubu na światło dzienne wyszły nowe fakty , które wstrząsneły moim życiem tak bardzo, że musiałam zostawić moją malutką córeczkę i wspaniałego mężczyznę, któremu obiecałam miłość aż po grup.
ESTÁS LEYENDO
Tajna misja z sercem na dłoni
FantasíaNauczyłam się już obserwować moją rodzine z daleka. Moja mała córeczka jest taka słodka , a jej tata dzielnie się nią opiekuje. Wybrałam dobrego mężczyznę za męża. Kocham ich bardzo mocno.
