drogi ukochany,
czy mogę tak do ciebie mówić
wiem, że nigdy mnie nie spotkałeś
nigdy nie ujrzałeś
nie pocałowałeś
nie objąłeś
ale ja ciebie tak
kochany,
znów mi się dziś przyśniłeś
o świcie, kiedy niebo było
wyśmienicie różowe
gdy na nie spojrzałam czułam jeszcze
opuszki twoich palców na czole
bez słowa wstępu,
twoje oczy są pełne brązu
a uśmiech pełen ciepła
i tylko twoje imię jest warte
zapisywania wielką literą
~n. w.
