Zanim wszystko się zaczęło

79 6 0
                                        


Najprawdopodobniej jest to ostatni raport jaki kiedykolwiek napiszę. Konflikt w Zengo wymknął się spod kontroli. Za sprawą drobnego incydentu podczas wizyty dyplomatycznej przedstawicieli Zengo w kraju Karai doszło do wojny totalnej, która pustoszy ziemie półwyspu od prawie siedmiu lat. Mordy, ludobójstwa, gwałty, podpalenia, wszelkiego rodzaju zboczenia i okrucieństwa nawiedziły te ziemie niczym zaraza, pochłaniając wszystko kawałek po kawałku. Nie oznacza to, że tutejsza ludność nie walczy, wręcz przeciwnie, lecz to właśnie zderzenie dwóch potęg militarnych ( każdej na swój sposób wyjątkowej ) prowadzi do całkowitego zniszczenia Zengo. Walczą nawet dzieci, tym bardziej, jeśli posiadają one magiczne zdolności, co samo w sobie świadczy o powadze sytuacji. Jednakże możliwym jest, że koniec wojny nastąpi dość niedługo. Wojska Karai zaczęły się cofać z początkiem tego roku, a jeśli ich tempo się nie zmieni, niedługo opuszczą półwysep. Są zmęczeni ciągłymi walkami, tak samo jak my, ale to Zengo ma silniejszego ducha. Nie poddamy się, choćby żywioły miały się zwrócić przeciwko nam. Pora wyruszyć w bój.

                                                                                                                                                                       - Żołnierz 

WizlandWhere stories live. Discover now