-Wynoś się stąd! Ty niczego nie rozumiesz!!! - krzyknęła i rzuciła książką, która odbiła się od ściany kilka centymetrów od jego głowy.
-Masz rację! Niczego nie rozumiem! Czemu nie możesz nawet z nimi porozmawiać?! To chodzi o twoje życie! - gniew wypełniał jego oczy.
-Moje życie jest takie jakie powinno być! Bezpieczne z przyszłością, a nie takie jakie macie wy! Trzeba na wszystko zapracować, a nie obijać się i chlać do rana!
-Ach tak?! Masz rację! My nic nie robimy! Ty tylko jako jedyna pracujesz na to co chcą twoi rodzice! Nie masz żadnych marzeń, bo oni wmawiają ci swoje! - wykrzyczał, a po jej policzkach spływały łzy. - To twoje życie. Nie pozwól, by inni za ciebie decydowali - wyszeptał tak cicho, że nawet zaskoczył sam siebie. Wpatrywał się w nią po raz ostatni. W tą małą, niewinną istotę, w której do nieprzytomności się zakochał. W jej głębokie niebieskie oczy, w jej rumiane policzki i włosy lekko opadające na ramiona, skórę tak jasną jak porcelana, ciało zaokrąglone tam gdzie powinno być i palce tak zręczne w malutkiej dłoni, które dotykały delikatnie jego twarzy. Zamknął oczy i skierował się do drzwi. Gdy już miał wychodzić zostawiając za sobą najważniejszą osobę w jego życiu westchnął i wyszeptał tylko:
-Zrób wszystko co chcesz, ale przemyśl to, żebyś w przyszłości nie żałowała. Czas przemija i nigdy nie można go odzyskać. - I już go nie ma. Została sama w pokoju, w którym wszystko się zaczęło i wszystko skończyło.
CZYTASZ
Looking For Happiness
RomansOna - Sara pochodzi z dobrej rodziny. Jej najważniejszym celem jest dostać się na dobry college. Poprawiając... to marzenie jej rodziców. Ma niewiele przyjaciół, ale za to prawdziwych, przy których czuje się sobą. Wydaje się, że ma wszystko co nasto...
