Rozdział 1

43 3 3
                                        

Jestem Luiza Black mam 18 lat.

Chodzę do High School w Bostonie. Kocham to miasto jest co robić, mam wspaniałych przyjaciół: Zacka oraz Kendall. Kochającą rodzinkę z 2 braćmi (Josh i Brad) oraz siostrę (Selene).

Poniedziałek

1 Września-6.30

Najgorsze dzień tygodnia i miesiąca. Szkoła witaj ostatnia klaso High School! 11 klasa High School. I co z tego skoro zachowaniem czuje się jak bym była w 1 Podstawówki. Niby zwykły dzień, ale czuje się jakoś dziwnie.

Po przebudzeniu poszła do łazienki pod prysznic oraz umyłam włosy, bo nie zrobiłam tego wczoraj. Kiedy już się wykąpałam poszłam do swojego pokoju wybrał ubrania w których bym poszła do szkoły. Wybrałam sukienkę w kolorze morskim do tego szpilki w tym samym kolorze i jakąś torebke. Zaczęłam się ubierać oraz suszyć włosy. Po tych czynnościach zaczęłam się malować w mój standardowy makijaż.

Około 7 poszłam zjeść śniadanie razem z moim rodzeństwem

Oops! This image does not follow our content guidelines. To continue publishing, please remove it or upload a different image.


Około 7 poszłam zjeść śniadanie razem z moim rodzeństwem. Na śniadanie razem z Joshem zrobiłam Naleśniki z owocami z koktajlem truskawkowym.

-Lu na którą masz do szkoły ?- zapytała mnie się Sel przy śniadaniu zauważyłam że jest 7.15, a do szkoły mam na 7.45.

-Na 7.45. Właśnie Josh zawieziesz mnie?- zapytałam mojego brata który chodzi na studia na 1 rok. Sel jest ode mnie o rok młodsza, a Brad ma dopiero 15 chodzi do 7 klasy High School od dzisiaj.

- No okej, ale za kare jutro dajesz mi 10 dolców!- zaszantażował mnie, ale Zack auta nie ma i mnie nie zawiezie, więc musze się zgodzić.

-Zgadzam się, Sel jedziesz z nami tak?- spytałam moje siostry, chłopaka nie ma ani kumpla tylko swoją przyjaciółkę, Rose która jest naprawdę śliczna.

-Tak!-odpowiedziała entuzjastycznie z czego się zaśmiałam. W ciszy dokończyliśmy jeść i wyszliśmy całą 4 z domu bo i tak Ken by zawiózł Brada do szkoły.

Kiedy dojechaliśmy do szkoły nasza 3 wyszła z samochodu i poszliśmy do szkoły. Przy samym wejściu wpadłam na kogoś kiedy zobaczyłam że to taki przystojny chłopak aż mnie zatkało. Miał piękne niebieskie oczy w których tonęłam jak w morzu oraz blond farbowane włosy.

- Przepraszam zagapiłam się!-powiedziałam jak się zorientowałam jak się na niego długo patrzę.

-To ja przepraszam szukałem klasy od Biologii?!- wytłumaczy szybko i zrobił się cały czerwony. Czyżby się zawstydził -mówiła moja podświadomość.

- Mogę cię zaprowadzić. Jesteś nowy?-powiedziałam szybko poczym sobie przypomniałam że mam pierwszą biologie.

-Tak i dziękuje. Jestem Niall.

- Luiza, ale mów mi Lu.-przedstawiliśmy się sobie i poszliśmy do Sali od biologii i zgłosiłam się na ochotnika by oprowadzić Nialla po szkole.

#$

To moje pierwsze opowiadanie i na razie będzie nudno, ale tak myśle 6 rozdział i bedzie akcja. Harry będzie w 4 rozdziale miej więcej.

😘

Co ukrywasz?/ h.s. ZAWIESZONEStories to obsess over. Discover now