Na ślub Aleksandry Lisowski przyjechało dużo gości. Jej przyszły mąż, syn pobożnego kupca jechał aż ze Lwowa. Aleksandra wraz ze swoją przyjaciółką Ireną postanowiły powrórzyć u cyganki. Stefan przywitawszy się z matką Olesi dołączył do dziewcząt. Stefan sięgnął do kieszeni i nagle sypną w kierunku kobiety garść drobnych monet. Cyganka która natychmiast pozbierała część monet, chwyciła lewą dłoń dziewczyny i zaczęła mówić w napięciu.
Ups! Gambar ini tidak mengikuti Pedoman Konten kami. Untuk melanjutkan publikasi, hapuslah gambar ini atau unggah gambar lain.
Cyganka:twoja mężczyzna bogata, ach bogata, bardzo bogata! Dziewczyna 1 : Ale wywróżyła! Dziewczyna 2 : Wszyscy o tym wiemy! Młodzieniec spuścił wzrok i cały się spłonił. Wróżba mówiła dużooo że czy ale słuch Olesi zatrzymał się na słowach Cyganka : Będziesz miała dwa śluby lecz męża jednego. Olesia : Dwa śluby lecz męża jednego?! I odeszli w stronę cerkwi gdzie miał się zaraz zacząć ślub Stefana i Aleksandry. Gdy miała się zacząć msza ktoś krzyknął Kobieta: Szybko Tatarzy napadają! Wszyscy zaczęli uciekać jednak mało kto uciekł. Albo śmierć albo niewola...