Rozdział I

5.9K 148 18
                                        

Mustafa zawsze myślał, że gdy zostanie sułtanem wszystko będzie w porządku. Jego bracia będą stali obok niego i akceptowali myśl, że prawdopodobnie nigdy nie zasiądą na tronie. Hande będzie stała po drugiej stronie dumna i wyprostowana, a co najważniejsze szczęśliwa. Jednak nic z tych rzeczy nie miało miejsca. Dzień po śmierci jego ukochanej, zginęli także jego bracia. Mądry i dobry Mehmet został otruty, a waleczny Bayezid zabity tutaj w stolicy poprzez uduszenie. Selim zginął tego samego dnia co żona Mustafy, jego gardło zostało podcięte przez nieznaną osobę. Mimo iż od tych tragicznych wydarzeń minęły już trzy lata, nowy sułtan dalej nakazuje śledztwo. Za wszelką cenę chce się dowiedzieć, kto zabił jego ukochanych braci. Jedynym który przeżył był Cihangir. Najmłodszy z synów Hurrem nie dość, że przez całe swoje życie musiał nosić ten ciężar na plecach, to w dodatku jego psychika i serce sprawiały okropny ból jego garba. Jego dusza strasznie działała na ciało i przez pierwszy rok żył w ogromnych katuszach. Na szczęście Mustafa zadbał, aby byli przy nim najlepsi medycy z całego świata, którzy pomogli mu przejść przez tą ciężką drogę. Nadal nie miał się dobrze, jednak z dnia na dzień jego stan się polepszał. Pomagała mu w tym matka i starsza siostra - Mihrimah. 

Serce Mustafy po raz kolejny zostało złamane i wdeptane w ziemię, kiedy to jego jedyna siostra odwróciła się od niego. Do tej pory w głowie słyszy jej okropne słowa, które wypowiedziała, a raczej wykrzyczała w dniu kiedy zasiadł na tronie. Jedyne oparcie miał w swojej matce, która także wyjątkowo nie była szczęśliwa. Jej synowa, którą jako jedyną udało jej się polubić, zginęła w walce o swojego męża. Był to szlachetny czyn i do tej pory ludzie mówią o niej, jako Najodważniejszej i Najwspanialszej Polskiej Sułtance. 

Jakie jednak było zdziwienie jedynego syna Mahidevran, gdy król Polski po wiadomości, że jego córka została zabita przez byłego sułtana, nie wywołał wojny. Wysłał tylko posła do Mustafy z prośbą, że chciałby, aby Maria została pochowana w Krakowie. Nowy sułtan zgodził się z niechęcią, ale za pozwoleniem króla Polski mógł pochować chociaż serce Hande w Imperium. Zaczął budowę meczetu jej imienia w Amasyi, ponieważ ona kiedyś mu zdradziła, że właśnie tam chciałaby być pochowana. Za około dwa lata budowa powinna się zakończyć, a niedaleko wspomnianego miejsca, kilka metrów pod ziemią zakopane jest jej serce.

Elif hatun jako jedyna cieszyła się z śmierci żony sułtana. Sądziła, że tym sposobem zmarła sułtanka otworzyła jej bramy prosto do serca padyszacha. Jednak bardzo się myliła. Mustafa od trzech lat nie przyjął żadnej nałożnicy do swojej alkowy. Mimo wszystko bardzo starała się zdobyć uwagę sułtana. Na próżno. A sułtanka Mahidevran była oburzona jej zachowaniem, kiedy zauważyła jak ta stara się wepchać w ramiona jej syna, szczególnie po takiej tragedii jaką spotkała Hande. Już raz zrobiła o to awanturę, że Elif i tak jest traktowana jak sułtanka, mimo iż nie nosi tego tytułu. 

- Elif, sułtanka Aysun znów płacze. Nie da się jej uspokoić - powiedziała jedna z jej służących. Elif hatun pozwoliła jej jako jedynej mówić sobie po imieniu, ponieważ bardzo ceniła sobie tą dziewczynę. Faworyta sułtana westchnęła ciężko, miała dość swojej córki która była słaba od początku. Zawsze płakała, albo miała jakieś kaprysy, była całkowitym przeciwieństwem Nergissah, która promieniowała radością. Nagle drzwi do komnaty się otworzyły, a w wejściu stanęła Valide Sułtan ze swoją najmłodszą wnuczką w ramionach. Mała dziewczynka obejmowała szyję swojej babki pochlipując cicho. Elif niechętnie wstała i delikatnie ukłoniła się przed matką sułtana. 

- Dlaczego nie zajmujesz się swoją własną córką, hatun? - syknęła Mahidevran patrząc mrożącym krew w żyłach wzrokiem na nałożnicę Mustafy. 

- Właśnie się dowiedziałam, że znów płacze i już się do niej wybierałam - odpowiedziała jej z fałszywym uśmiechem na twarzy. Mahidevran miała dosyć matki swoich wnuczek, która nie zajmowała się nimi prawie w ogóle. Najchętniej to wyrzuciła jej ciało na dno Bosforu, ale chciała aby jej ukochane wnuczki dorastały przy matce. Czasami zastanawiała się czy nie lepiej by im było bez niej, gołym okiem było widać, że nie chciała ich. 

Sultan Mustafa I || ws ✔️Stories to obsess over. Discover now