Dzisiaj obudziłam się wcześniej niż zwykle, spojrzałam na zegarek
5:48
Tej nocy nie mogłam spać, przewracałam się z boku na bok nie mogąc znaleźć sobie miejsca.
Uznałam że i tak nie zasnę więc powoli wstałam z łóżka. W drodze do łazienki zajrzałam do dawnego pokoju moich rodziców. Mama jeszcze spała. Odkąd miesiąc temu rozwiodła się z ojcem jest zupełnie inna... dlatego postanowiła zacząć wszystko od nowa w innym mieście z dala od tego co było.
Tak bardzo bałam się tego dnia, dnia w którym będę musiała zostawić swoich przyjaciół, znajomych i wyjechać gdzieś gdzie nie będę znała nikogo. Niestety mając 17 lat jestem zmuszona mieszkać tam gdzie będzie jedno z moich rodziców a z ojcem na pewno nie zamieszkam.
Po cichu wchodzę do łazienki, zdejmuję moją ulubioną piżamę i wchodzę pod prysznic...Zimny strumień wody spada na moją twarz, co od razu mnie rozbudza. Biorę trochę szamponu i zaczynam myć długie blond włosy. Po skończeniu zawijam je w turban, nakładam podkoszulek i luźny dres.
W drodze do kuchni widzę Daisy, owczarka niemieckiego, którego dostałam na 13 urodziny. Przeciąga się i biegnie w moją stronę radośnie merdając ogonem. Głaszczę ją po pyszczku i podchodzę do lodówki. Po dłuższej chwili wyjmuję produkty do przygotowania naleśników.
6:53
Wyszło ich całkiem sporo, chyba 12? Ale po 3 już miałam dosyć. Mimo to nakładam sobie jeszcze jednego, smaruję grubą warstwą Nutelli i układam truskawki.
- Cześć Angia - powiedziała mama podchodząc do stolika, zawsze się tak do mnie zwraca. Ale dzisiaj mimo uśmiechu na jej twarzy w oczach było widać smutek.
- Hej - odpowiedziałam niepewnie - zrobiłam śniadanie, masz ochotę?-
- Pewnie!- rzuciła szybko i usiadła razem ze mną.
Jadłyśmy w ciszy gdy nagle dostałam wiadomość. Myślałam ze to Zoe moja najlepsza przyjaciółka. Przyjaźnię się z nią do dziecka dlatego sądziłam ze napisała martwiąc się moim wyjazdem. Wzięłam telefon do ręki lecz ku mojemu zdziwieniu nie była to Zoella, a Brad mój chłopak.
Jest to moje pierwsze opowiadanie wiec proszę o wyrozumiałość :) niestety ten rozdział jest trochę krótki ale postaram się aby następne były lepsze :*
YOU ARE READING
New life
Random- Uwazaj na niego, on chce tylko zaliczyć.-powiedział patrząc mi prosto w oczy. Zabawne bo to samo słyszałam o tobie... Angelika zaczyna nowe życie w Los Angeles. Czy poradzi sobie ze wszystkimi trudnościami ktore przygotowało dla niej to miejsce?
