Uśmiechnęłam się wchodząc do mojej dawnej kochanej szkoły by pożegnać się z nią na dobre, koniec 3 klasy liceum to najlepsze co może przydarzyć się ludziom.
Idąc mój uśmiech nie schodził mi z twarzy kiedy moja wyjebista chwila nieuwagi spowodowała, że Hm wpadłam na kogoś. Podniosłam wzrok, i uśmiechnęłam się ciepło.
– Ooo Scott, jeszcze tu jesteś? – Spytałam chłopaka łapiąc się za jego rękę a on mnie wciągnął spowrotem na nogi. Spojrzałam na niego, był taki idealny, teraz dopiero dostrzegłam jego zalety.
– Hej Nikki, a no musiałem ogarnąć swoje papierki. – Odpowiedział pospiesznie. Uniosłam brwi do góry. Ale on zamiast na mnie patrzył się na coś innego, na kogoś innego. Rozejrzałam się dookoła. I wtedy ją zauważyłam, mm to widok dla moich oczu. Ale musiałam się odpędzić od niej wzrokowo i spojrzeć na Scott'a, który przepłukał właśnie sline.
– Hej wam. – Powiedziała ta seksowna rudowłosa laska.
– Cześć słoneczko. Jak tam Caline? – Spytał z troska chłopak, wtedy ta się do niego przytuliła. Czyżby kolejny romansik? Ale w tym samym momencie oderwali się od siebie wciąż gruchając do siebie, zaś Scott poruszał zabawnie brewkami, idiota.
– Braciszku wszystko dobrze.
Braciszku? Aaa czyli dlatego się przytulali a nie Hm, nie całowali. Teraz pytanie, dlaczego mnie skręca w brzuchu gdy na nich patrzę? Musze rozwiązać tę sprawę, ona jest najważniejsza.
YOU ARE READING
Biseksualna.
RomanceKażdy ma prawo do miłości, nie każda jednak jest aż tak skomplikowana jak moja. Jestem Nikki Roberts, i z duma mogę ogłosić światu, że kręcą mnie zarówno mężczyźni jak i kobiety. Tylko jak miłość do cudownej Caline oraz przystojnego Scott'a wpłynie...
