Prolog

20 3 0
                                        


Kiedy przyparł mnie do ściany, przygryzł wargę. Jego mroczne spojrzenie wystarczyło, żeby mnie podniecić. Przybliżył swoją twarz do mojej. Droczył się ze mną. Uśmiechnęłam się przyciągając go do siebie bliżej i przygryzłam delikatnie płatek jego ucha. Usłyszałam jego jęk. Chwycił mnie za nadgarstki.

-Oh, Destiny Sewyer, nie masz pojęcia co ty ze mną robisz.- wyjęczał cicho kiedy zaczęłam ocierać się o niego.

Po chwili przestałam. Wyslizgnełam się z jego ramion i odwróciłam się plecami do mruczącego Harrego. Wyglądał na wkurzonego.

-To się nazywa rewanż, kochanie.- wyszeptałam I zaczęłam uciekać śmiejąc się kiedy próbował mnie złapać

Oiseau II tłumaczenieOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz