Rozdział 1

19 2 0
                                        

Na imię mi Rachel Rivel mam 16 lat , dużo, mało, nie wiem . Mieszkam w Orlowie . Spędzam wakacje w moim ukochanym miejscu nad jeziorem w domku w lesie , cisza spokój , pływanie , spacery wszystko co kocham znajduje się w tym miejscu .Samochody , odrzutowce czasem mam dość tej technologi lubię się wyciszyć w tym miejscu które jest teraz jednym z nielicznych miejsc na świecie gdzie mogę się odciąć od rzeczywistości teraz takie miejsca przerobiono na galerie , autostrady czy fabryki. Jestem tu tylko ja i młodsza o rok siostra Leila . Bardzo lubimy pływać , spacerować , strzelać z łuku i jeździć konno. Tutaj mamy dwa konie Nessi i Jane latem i zimą zawsze jesteśmy tutaj wiec się nimi zajmujemy a jak w domu ,zajmuje się nimi starszy przyjaciel rodziny który nie pracuje i pasuje mu tutaj mieszkać i zajmować się nimi. Przeważnie wsiadamy na konie bierzemy łuki i jedziemy na polane , gdzie toczymy mini bitwę przeciwko sobie czasami polujemy na jakieś zwierzęta nasz ojciec jest leśniczym wiec mamy pozwolenie na polowanie . Kiedyś poszliśmy do lasu i zobaczyliśmy pięknego wilka z dwoma małymi ,wystraszyła się kiedy nas zobaczyła zabrała jednego i uciekła . Jeden wilczek leżał w tamtym miejscu parę dni a matka po niego wciąż nie przychodziła . Stwierdziłyśmy że musimy go zabrać bo nie długo zdechnie z głodu . Więc tak zrobiłyśmy , wychowałyśmy go na spokojnego domowego psa a nie wilka. Mimo wszystko w tej okolicy wilki nie są agresywne , nie atakują ale też i nie podchodzą do ludzi. Kochamy go bardzo , nazwaliśmy go Jerremy , jest bardzo łagodny zdawało by się że tak spokojnego i pokornego to psa nie ma .

***********************

Jest dziś gorące popołudnie 7 lipca 2040 roku . Wybrałam się z Leilą do lasu oczywiście na koniach , u mojego boku biegł Jerremy . Czas miną bardzo szybko , lada moment było ciemno . Wracaliśmy już do domku . Po dotarciu na miejsce zrobiliśmy ognisko i usmażyliśmy kiełbaski ,w naszym ulubionym miejscu przy jeziorze. Chwile po tym poszliśmy spać do naszego domku . Był on może i mały i w środku lasu ale bardzo przytulny ,ekskluzywny i kochaliśmy w nim przebywać . Wchodząc do niego znajdowałeś się od razu w 1 z pokoi z telewizorem i kominkiem oraz zestawem wypoczynkowym. Obok znajdowała się nie wielka kuchnia a na przeciwko niej zakręcone schody prowadzące na drugie piętro . Na drugim pietrze była wielka toaleta z dżakuzi telewizorem i szyba zamiast dachu . Lubiłam siedzieć w wodzie pełnej piany i wpatrywać się w granatowe niebo pełne świecących gwiazd. Ostatnie pomieszczenie to sypialnia nie była za ciekawym miejscem . Przebywałyśmy tam praktycznie tylko w tedy kiedy szliśmy spać ,ale za to był piękny widok za okna na las lekko górzysty teren i małą rzeczkę płynącą pomiędzy drzewami . Po obu stronach okna stały dwa dwu osobowe łóżka a na przeciwko okna wielka szafa na całą ścianę z zasuwanymi drzwiami .

Fighting The Evil ForcesWhere stories live. Discover now