- Siemano Luc! Jak tam Twoje Grind'y? Ile upadków?
- Yyyyy... No trochę dużo... Jak ty się tego nauczyłeś?
- Z tym się trzeba urodzić. Ile już wyrwałeś?
- 2. A ty?
- Nie ma co się chwalić. 4
- WHAT!
- No widzisz z tym też trzeba się urodzić.
- No to jaką teraz wyrywasz?
- Może tą?
- Yyyyy... No dobra. Jak ona miała...
- Samantha.
- Wow! Skąd wiesz?
- Po prost wiem.
- Dobra ty pierwszy.
Wziąłem deskę i tak jak zawsze ruszyłem w jej stronę. To mój standard na podryw. Udawałem, że nie patrzę gdzie jadę. Do zderzenia pozostało kilka metrów.
- Auć!
- O bardzo przepraszam.
- Nic się nie stało.
- Może piękna poszkodowane dałaby się zaprosić na kawę? Taką przeprosinową?
- Sama nie wiem. Wyglądasz mi na typowego łamacza serc.
- Ja? Łamacz serc? Sam no co ty!?
- Skąd znasz moje imię?
- Chodzimy razem do szkoły.
- Aaa... To ty jesteś ten wielki guru od podrywania i łamania serc? Wielki Zack i Lucas Bad Boy'e. Sory ale nie skorzystam z twojej oferty.
- Czemu? Boisz się?
- Nie.
- Całkiem odważna jak na pierwszą liceum...
- A ty niezły cwaniaczek jak na 2 liceum...
- Wypraszam sobie! Po prostu jestem dżentelmenem...
- Oh przepraszam, że uraziłam twoją dżentelmeńską dumę... - zachichotała. Czemu ona mnie tak nakręca...
- To idziemy na tą kawę?
- Hm... Dobra.
- No to choć mała.
- Wypraszam sobie mam 170 cm wzrostu!
- Ja 195 więc dla mnie jesteś mała.
- Ha ha ha... To idziemy?
Wow! To pierwsza dziewczyna, która mnie tak nakręciła. Odważna i wcale nie taka łatwa. I nie pusta jak wszystkie inne.
ZACK! CO TY SOBIE MYŚLISZ!?
Zabrałem Sam do kawiarenki przy parku. Piliśmy kawę i rozmawialiśmy. Dlaczego ona mnie tak kręci? Jak tylko pojawiła się w szkole, straciłem dla niej głowę.
ZACK OPANUJ SIĘ!
Sam mówiła coś do mnie, ale nie potrafiłem się skupić. Jest taka urocza musi być moja!
ZACK! WRÓĆ NA ZIEMIĘ!
- Zack!? Odpowiedz mi!
- Co? Przepraszam zamyśliłem się.
COŚ TY POWIEDZIAŁ!?
- Masz dziewczynę?
- Yyy... Nie.
- Dlaczego się zawahałeś? Z resztą nie ważne.
- A ty?
- Co a ja?
CZYTASZ
Nawet "Bad Boy" Kochać Potrafi
RomanceZack to typowy "Bad Boy" dla niego liczą się tylko imprezy, ładne laski na jedną noc i deska. Ma 17 lat. Razem z jego najlepszym kumplem Lucasem obiecali sobie: "Żadnych lasek na serio przed 18". Czy uda mu się dochować obietnicy? Jak wpłynie na ni...
