Budzę się po ciężkiej nocy. Pamiętam tylko urywki , może to nawet lepiej bo leżąca obok mnie naga kobieta nie ma w sobie nic wartego uwagi . To już druga w tym tygodniu. Jestem żałosny. Parskam śmiechem , mój ojciec nie będzie zadowolony , jednak to co mnie martwi to rozczarowane spojrzenie mojej matki gdy się dowie. Znów ją zawiodłem . Muszę jej powiedzieć że nie może mieć mi tego za złe w końcu mam być przyszłym królem więc nie zostało mi dużo czasu na zabawę . Z tą myślą bezszelestnie zsuwam się z łóżka. Zdążyłem już nałożyć swoje czarne spodnie, koszule, buty kiedy nagle moja nocna towarzyszka podnosi się i spogląda na mnie. Przez jakieś dwie sekundy patrzymy sobie w oczy po czym od wracam się do wyjścia.
-Nie mam co liczyć na pożegnanie- słyszę monotonny głosik za sobą. Jest to chyba bardziej stwierdzenie faktu niż pytanie.
- A czy wczoraj się przywitałem? -odpowiadam. Ma szczęście że w ogóle się do niej odezwałem, jestem w końcu następcą tronu. Nic nie mówi a ja w duchu dziękuję Bogu że postanowiła dać za wygraną. Otwieram drzwi a w tle słyszę znajome łkanie w poduszkę.
YOU ARE READING
Pase
RandomPiękne suknie , bale, książęta , zdolni rycerze , potężne pałace . To świat o którym marzy każda dziewczyna , ale co jeśli podwalinami tego samego świata są żądza władzy , bogactwa i manipulacji. Czy o takim świecie marzysz ? Co najważniejsze czy bę...
