Ludzie na ulicy gapili się na mnie jakbym była niedość, że umysłowo chora to jeszcze niedorozwinięta, jakkolwiek by to zabrzmiało.
Tak, rozumiałam ich... Patrzyli się na dziewczynkę o czarnych, długich włosach i kocich, rażących, zielonych oczach.
Wyglądam dziwnie...
Mój charakterek też niczego sobie...
Od sześciu lat mieszkam na ulicy. Czemu? Niczemu! Ludziom z ulicy nic do tego, ale wam opowiem.
Niska dziesięciolatka stała w kuchni i robiła rodzicom śniadanie.
- Airen, chodź tu skarbie! - zawołała matka.
Dziecko posłusznie przyszło.
- Pomyśl o jakimś zwierzęciu. Może kotek? - zaproponował ojczym.
Air myślała intensywnie o czarnym kotku, takim jak Puszek - jej zmarłe już zwierzątko.
Zamknęła oczy i niezauważyła, gdy jej ciało zaczęło obrastać sierścią.
- Tak jak myślałem... Airen, słonko, otwórz oczka. - powiedział ojciec.
Otworzyła. Stała na czworakach, a jej ogon huśtał się na wszystkie strony.
Z jej pyszczka wydobyło się żałosne i wystraszone miauknięcie.
- Teraz myśl o tym, że chcesz być sobą - poleciła mama i w tym momencie ktoś walnął w drzwi pięścią.
Dziewczynka nic nie zdążyła zrobić, bo tata otworzył szafę, a w szafie jeszcze jakieś drzwi i wepchnął ją do środka mówiąc:
- Cicho!
Słychać było strzał i krzyk mamy.
Potem tata padł bezwładnie na ziemię.
Dwaj panowie w czarnych garniturach weszli i przeszukali cały dom. Jednak nie znaleźli nikogo.
Airen bała się, ale wyszła, nadal pod postacią kota, i udała się do parku... Może kogoś spotka, kogoś kto może jej pomóc?
Wyczuła coś na swojej łapce. Był to niewielki pierścień z zielonym kotem.
A Airen to ja.
Od tamtej pory mieszkam w parku.
Opanowałam sztukę zmiennokształtności idealnie. Sama...
---------------------------------------------------------
Moja nowa opowieść ^.^
Będę pisać dwie naraz, bo czemu nie? Ale ta będzie troszkę rzadziej, bo tak.
Jeśli ktoś robi okładki to wiadomość do niego: Potrzeba okładki!
Całuski
~V. I. M. B.
Czyli
~Airen
YOU ARE READING
Zielonooka
RandomCo stałoby się gdyby twoje oczy miały dziwny kolor? Co by się stało gdybyś traciła kontrolę nad zwierzęcym instynktem? Zaczęłabyś się zmieniać...? Bałabyś się? Airen - dziewczyna z darem... zmiennokształtna? Nepewno. Lat 16 Marzenia bliżej niezident...
