Prolog

47 3 2
                                        

Czasami trudno jest zacząć. Stworzyć coś z niczego. Dobrym przykładem tego, są wypracowania z polskiego.

Myślimy całymi godzinami, a czasem nawet i dniami nad początkiem. Największym kłopotem jest dla nas pierwsze

zdanie, albo nawet i słowo.Bywa tak, że w końcu nie oddajemy jej w terminie i powodem tego jest brak początku.

A propo nie przedstawiłam się nazywam się Sarah Calmaloo i mi samej trudno powiedzieć pierwsze słowo.

Uciekam. Można zapytać ... przed kim? To proste. Przed tymi, którzy gonią mnie ... i moje dziecko.

Są to istoty bezduszne i bezwzględne. Puste marionetki.Wiem kto pociąga za ich sznurki i właśnie dlatego życie moje i mojego dziecka jest zagrożone.

Można powiedzieć, że mogłabym się z nimi dogadać. Niestety to niemożliwe.Oni nie idą na żadne układy .Robią to co do nich należy.

I robią to dobrze .


~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Witam wszystkich, któży zechcieli zajrzeć na moje pierwsze opowiadanie. Więc na początek 167 słów. Niewiem czy się wam spodoba choć oczywiście mam taką nadzieję. Chciałam podziękować ZuzannaLidia za motywację do wystawienia opowiadania i za ogromne wsparcie. Kocham :*

You've reached the end of published parts.

⏰ Last updated: Aug 20, 2016 ⏰

Add this story to your Library to get notified about new parts!

ZapomnieniWhere stories live. Discover now