Lepiej

5 2 0
                                        


Już spływają łzy w nicości,
niech giną i już nie wracają.
Zaczynam żyć w naiwności.
Już mnie tutaj wszyscy znają.
Więc po co się dalej bać?
Po prostu chodźmy spać.

Więc po co się dalej droczyć.
Wystarczy zamknąć oczy.
Jak to może się skończyć?
Historia koło zatoczy.

A my.
Będziemy się dalej bawić,
dopóki nocy nie zabraknie.
Na różnych ludzi się gapić.
Aż ci wzrok ktoś ukradnie.
Nie ma co się już bać.
Po prostu z łóżka trzeba wstać.

Stresujmy się innym rokiem.
Żyłem sił ostatkiem.
Teraz chodźmy pewnym krokiem.
Przecież nic nie dzieje się przypadkiem.

W nocy patrz jak motyl lata.
Tutaj nie ma przygody słabej.
Polećmy na koniec świata,
I jeszcze dalej.
Żeby cekiny sukni nocnej zbadać całej.

Już jest lepiej wiem.
Przecież to przez ciebie,
chce bardziej żyć z każdym dniem.
Gorzej już mają w niebie, wiem.

Tak po prostu Stories to obsess over. Discover now