Rozdział 1 Opuszczone miasto.
Deszcz padał bez przerwy.
Na obrzeżach miasta stał ogromny,opuszczony kompleks budynków. Od kilku tygodni nikt, tam nie odważył się tam wejść. Z zwnętrza wydobywały się dziwne odgłosy, a osoby, które probowały zbadać teren szybko się wycofywały.
Przed wejściem pojawił się Satoru Gojo.
Zanim szli Yuji, Megumi i Nobara.
-wygląda przyjemnie-Powiedział Gojo.
Nobara spojrzała na niego z niedowierzaniem.
-To jest opuszczone miasto pełne przeklętej energii.
-Właśnie dlatego jest przyjemnie.
Megumi nagle się zatrzymał.
-Mistrzu Gojo coś jest nie tak.
Gojo przestał żartować.
-Wiem.
Drzwi budynku otworzyły się same.
Z ciemności odbiegł odgłos.
-Satoru Gojo...
Gojo wszedł pierwszy.
-Wygląda na to że ktoś na mnie czeka.
Nie miała oczu.
-W końcu przyszedłeś.
Gojo się uśmiechnął.
-Znamy się?
-Jeszcze nie.
Klątwa unosi ręke.
Na ścianach zapaliły się dziwne symbole.
-Ale ty mnie stworzyłeś.
Gojo zamilkł.
Rozdział 2 znaki.
Megumi dokładnie przyglądał się znakom.
-Nigdy wcześniej ich nie widziałem.
-Bo nie powinieneś- Odpowiedział Gojo.
Yuji zmarszczył brwi.
-Co to znaczy?
Gojo podszedł do ściany.
Te symbole przypominają mi technikę pieczętowania.Ktoś próbował, zrobić miejsce w którym można przechowywać przeklętom energię.
Nobara wskazała na klątwe.
-Czyli ona jest eksperymentem
-Możliwe
Klątwa nagle zatakowała.
Megumi przywołał swoje shikigami a Yuji ruszył do przodu.
Gojo jednak wyciągnoł ręke.
-Zostańcie z tyłu.
Atak zatrzymał się przed nim.
Klątwa cofneła się.
-Nieskończoność.
Gojo spojrzał na nią uważnie.
-Skąd znasz moją technikę.
Klątwa odpowiedziała:
Bo ktoś nauczył mnie ją pokonać.
Gojo spoważniał.
Poraz pierwszy zrozumiał, że to nie jest zwykła misja.
Ktoś przygotował tą płapkę specjalnie dla niego.
Rozdział 3 Podziemia.
Drużyna znalazła schody prowadzące pod ziemię.
ESTÁS LEYENDO
Satoru Gojo-NAJSILNIEJSZY
Ciencia FicciónKsiążka jest na podstawie anime „Jujutsu kaisen"
