Mam na imię Liliana White i o ile kocham taniec, tak nienawidzę swojego życia.
Moi obydwoje rodzice są koszmarem.
Kiedy dostałam pierwszy okres i poszłam do jebanej Emily White, licząc na pomoc, zamiast tego dostałam wykład o tym, jakby to była moja wina, że nie jestem w stanie poradzić sobie sama. Miałam wtedy jedenaście lat i już wtedy wiedziałam, że nie warto iść do niej po rady.
Była prawniczką, więc praktycznie wiecznie nie było jej w domu.
A tata? Ha! O ile w ogóle się pojawiał, tak szybko znikał. Był szefem jednej z większych firm charytatywnych, a w domu bywał może raz na rok. Prawda jest taka że , zdradzał matkę na lewo i prawo, a ta nawet tego nie widziała.
Na szczęście moje życie z tymi potworami miało w końcu dobiec końca.
Miałam przeprowadzić się na studia do Anglii. Studiował tam mój brat - jedyna dobra osoba w domu pełnym wariatów. Miał na imię Thomas i był już na trzecim roku.
Kiedy się wyprowadził, rzadko bywał w domu. Wcale mu się nie dziwiłam. Sama wolałabym być gdziekolwiek indziej.
Teraz jednak miało to być możliwe.
A póki co byłam ja - jedno wielkie rozczarowanie, jak zwykła mawiać Emily.
Miałam długie, brązowe, falowane włosy, wielkie brązowe oczy, gładką cerę, długie rzęsy i szczupłą sylwetkę. Zawsze uważałam, że mój wygląd był jedną z niewielu rzeczy, których moja matka nie mogła mi wypominać.
Wyjazd do Anglii miał być moją szansą na nowe życie. Był tylko jeden problem.
Studia prawnicze.
Nie dlatego, że tego chciałam. Wybrałam prawo, ponieważ tego zażądała moja matka. Postawiła mi ultimatum: albo idę na prawo, albo nie zapłaci ani grosza za moje studia.
Taniec był tym, co naprawdę kochałam.
Prawo miało być ceną za wolność.
YOU ARE READING
FAST DANCE
Romancehistoria jest o chłopaku z trudną przeszłością i dziewczynie ktura musi na wszstko sobie zapracować sama a ludzie którzy mieli być autorytetem są jej koszmarem ps. mam dys ortografie wiec mogą być błedy i brak poprawnej iterpukcji sorkii
