[OneShot]

26 3 30
                                        

2242 słów

Changbin był już od ponad roku z hyunjinem.

Kochali się jak najbardziej na świecie.

Niektórzy im zazdrościli takiego związku.

Ostatnio Changbin jakoś, blady się wydawał i trochę.. chudszy?

Mimo że było ciepło i była połowa czerwca młodszy nosił długie ciuchy

-binnie.. załóż te krótkie spodenki i zdejmij bluzę bo dziś na serio jest gorąco..-powiedział najstarszy z grupki. Bangchan. Zmartwionym głosem gdy byli na spacerze

-nie - pokiwał głową na boki

-egh.. wybredny jesteś

-nie jestem tylko poprostu nie chce

Krzyknął młodszy i wybiegł z parku, po czym zaczął biec do swojego domu

Bangchan przebiegł kawałek ale pożałował tego bo mu się ciężko trochę oddychało przez to że ma astmę

Więc zrezygnował z tego i zaczął iść szybkim krokiem do niego

Binnie w tym czasie wbiegł do domu i bez żadnego przywitania z Hyunjinem i kim kolwiek innym jak ktoś był w domu, pobiegł do pokoju i trzaskając lekko drzwiami zamknął je na klucz, zdjął ciuchy i został w samych bokserkach

Popatrzył na swoje lekko Blade ciało i rany które były na rękach jak i udach

Gdy popatrzył na lewy nadgarstek odrazu tego pożałował bo miał odruch wymiotny od tego ile było tam ran

Założył bluzę szarą i jeansowe luźne spodenki do kolan

Nagle uszłyszał jak ktoś gwałtownie wali w drzwi i nagle czyjś krzyk

Hyunjina

-bin otwórz drzwi bo inaczej ci coś zrobię albo zakaże jedzenia na 3 dni i będziesz żył na gumach i wodzie

Wydarł się tak że się bał że dwie przecznice dalej mogli to szłyszeć

Jeszcze chwilę posłuchał jego stękania o byle co i nagle zauważył jak zaczyna się robić mała dziurka w drzwiach

A z każdą chwilą coraz większa

Zamarł i popatrzył na okno

Jedyna ucieczka z tego miejsca

Gdy otworzył okno i miał wyskakiwać zobaczył że trochę wysoko

Posiedział kilka sekund i gdy miał wyskakiwać poczuł jak ktoś gwałtownie go ciągnie za bluzę do tyłu

-TY GÓWNIARZU, NAGLE UCIEKŁEŚ ODE MNIE POTEM NIE OTWIERAŁEŚ DRZWI A TERAZ CHCESZ WYSKOCZYĆ?

Hyunjin wziął Changbina za kołnierzyk bluzy i z całej siły podniósł go do góry i uderzył z całej siły w twarz a potem zaczął bić po każdej możliwej części ciała

Młodszy w tym czasie nie miał już totalnie siły by uciec albo cokolwiek więc czuł jak ból narasta a ciemność przed oczami coraz większa

Gdy prawie zemdlał do pokoju szybkim krokiem wszedł najstarszy - Bangchan

-channie..

Bin ledwo to wypowiedział bo zaczął kaszleć

A co gorzej

Zaczął kaszleć krwią

-TY KURWO CO TY ODJEBAŁEŚ ? CHCESZ GO ZAJEBAĆ?

Starszy chłopak uderzył z całej siły hyunjina tak że z nosa zaczęła lecieć krew i opadł na łóżko

You've reached the end of published parts.

⏰ Last updated: Sep 13 ⏰

Add this story to your Library to get notified about new parts!

One Night [Hyunbin,binchan] [OneShot]Stories to obsess over. Discover now