Jakub Niski i pull down trap

6 0 0
                                        

Pewnego ciepłego, letniego wieczoru Mikka Wspaniały przechadzał się spokojnie po swoim pięknym, idealnie kwadratowym świecie. Słońce powoli znikało za horyzontem, rzucając złote światło na spawn, a delikatny wiatr poruszał trawą. Wtedy Mikka go zobaczył, Jakuba Niskiego. Stał samotnie przy spawnie, wpatrując się w zachodzące słońce z miną człowieka, który właśnie odkrył sens życia, ale nadal nie pamięta, jak zrobić 5x1 pulldown trapa.

- Jakub? Co ty tu robisz? - zapytał Mikka Wspaniały.

Na jego ustach pojawił się lekki uśmiech. Jakub odwrócił się gwałtownie.

- Nieważne... - odpowiedział, próbując zachować powagę.
- Jeszcze wszyscy zobaczycie. Muszę udowodnić moim hejterom, że się mylą! - W jego głosie było tyle ekscytacji, że prawie można było zobaczyć unoszące się wokół niego iskierki pozytywnej energii. Mikka podszedł bliżej.

- Znowu coś kombinujesz? -

Jakub spojrzał mu prosto w oczy.

- Może. -

Przez chwilę obaj milczeli. Ich spojrzenia spotkały się i nagle cała wcześniejsza kpina Mikki gdzieś zniknęła.

- Wiesz... - powiedział ciszej Mikka. - Zawsze się z ciebie śmiałem. -

- Wiem.

- Wyzywałem cię od Niskiego Jakuba.

- Wiem.

- I mówiłem, że nie umiesz zrobić głupiego trapa.

Jakub parsknął śmiechem.

- Ale umiem.

Mikka również się zaśmiał. Po chwili jednak spoważniał. Delikatnie złapał Jakuba za koszulkę i przyciągnął go bliżej.

-  Ale chyba nigdy ci nie powiedziałem, dlaczego tak naprawdę ciągle zwracam na ciebie uwagę.

Jakub zamarł.

- Dlaczego?

Mikka spojrzał mu w oczy.

- Bo cię chcę...

Jakub zamrugał.

- Co?

- Słyszałeś.

- Ty... mnie?

- Tak. Ciebie.

Na twarzy Jakuba pojawił się szeroki uśmiech.

- Nawet pomimo tego, że jestem niski?

- Szczególnie dlatego.

- Mikka...

Jakub zrobił krok bliżej. Ich ramiona zetknęły się, a przez chwilę żaden z nich nie powiedział ani słowa. W końcu Jakub położył dłoń na ramieniu Mikki.

- Wiesz, że ty też jesteś trochę głupi?

- Trochę?

- Bardzo.

- Bezczelny.

Obaj zaczęli się śmiać. A potem Jakub włożył rękę pod koszulkę Mikki.

- Ale chyba chcę być twoją własnością.

Mikka uśmiechnął się.

- Chyba?

- Dobra. Bardzo.

Zapadła cisza.

Tym razem nie była niezręczna. Była spokojna. Mikka delikatnie wszedł w dupsko Jakuba, a Jakub wtulił się w niego bez żadnego sprzeciwu. Nad nimi świeciły pierwsze gwiazdy. Cały kwadratowy świat nagle wydawał się ogromny, mimo że wszystko wokół miało idealnie proste krawędzie.

- Jakub?

- Hmmm? - Powiedział próbując nie jęczeć.

- Nadal nie umiesz zrobić 5x1 pulldown trapa.

Jakub odsunął się lekko i spojrzał na niego z oburzeniem.

- ROMANS ROMANSEM, ALE NIE PRZESADZAJ.

Mikka wybuchnął śmiechem.

- No chodź tu, Niski.

- Tylko dlatego, że cię chce.

- Wiem.

I tak, przy zachodzącym słońcu, dwóch największych idiotów w całym kwadratowym świecie rozpoczęło najbardziej absurdalną, a jednocześnie najbardziej szczerą miłość, jaką kiedykolwiek widział spawn. A 5x1 pulldown trapa? Jakub nadal nie umiał. I prawdopodobnie już nigdy się nie nauczy.

You've reached the end of published parts.

⏰ Last updated: Aug 18 ⏰

Add this story to your Library to get notified about new parts!

Jakub Niski i 5x1Stories to obsess over. Discover now