We've updated our Content Guidelines.
Review the latest guidelines to keep sharing stories safely.

1.To już nie jest miłość.

2 0 1
                                        

Hyunjin siedział na kanapie i patrzył w telefon.

Minęło kilka godzin, odkąd jego chłopak wyszedł, a on nawet nie dostał wiadomości.

Westchnął cicho.

To nie było nic nowego.

Od trzech miesięcy byli razem, ale czasami Hyunjin miał wrażenie, że tak naprawdę wcale nie byli parą.

Nie było przytulania.

Nie było pocałunków.

Nie było nawet zwykłego trzymania się za ręce.

Po prostu... byli.

Hyunjin odłożył telefon i oparł głowę o kanapę.

- Po co ja jeszcze w tym jestem? - mruknął do siebie.

Dobrze znał odpowiedź.

Bał się zerwać.

Nie dlatego, że nadal kochał swojego chłopaka.

Wręcz przeciwnie.

Już od dawna nic do niego nie czuł.

Po prostu nie wiedział, jak zacząć wszystko od nowa.

Chciał kogoś, przy kim mógłby być sobą.

Kogoś, kogo mógłby przytulić bez powodu.

Kogoś, komu mógłby dać pocałunek na dzień dobry.

Kogoś, przy kim jego serce naprawdę zaczęłoby bić szybciej.

Telefon nagle zawibrował.

Hyunjin spojrzał na ekran.

Chłopak: Dzisiaj nie przyjdę. Jestem zmęczony.

Hyunjin patrzył na wiadomość przez kilka sekund.

Nawet nie poczuł rozczarowania.

Tylko pustkę.

Wstał z kanapy i zaczął chodzić po pokoju.

- Wystarczy.

Tym razem powiedział to na głos.

Wziął telefon i napisał

Hyunjin: Musimy porozmawiać.

Odpowiedź pojawiła się po chwil

Chłopak: O czym?

Hyunjin zacisnął usta.

Przez moment się wahał.

A potem napisał:

Hyunjin: O nas.
____________________

Następnego dnia spotkali się w parku.
Hyunjin stał z rękami w kieszeniach, nerwowo patrząc na ścieżkę.

Kiedy jego chłopak w końcu się pojawił, podszedł do niego.

- Co się stało?

Hyunjin wziął głęboki oddech.

- Chcę z tobą zerwać.

Zapadła cisza.

- Co?

- To już nie działa.

- Ale dlaczego?

Hyunjin spojrzał mu prosto w oczy.

- Bo ja już tego nie czuję.

Nie chciał kłamać.

- Chcę czegoś prawdziwego. Chcę kogoś, kogo będę mógł przytulić, pocałować... kogoś, przy kim nie będę czuł się samotny, będąc w związku.

Jego chłopak spuścił wzrok.

- Czy jest ktoś inny?

Hyunjin zamilkł.

Przez chwilę sam nie wiedział, co odpowiedzieć.

- Nie - powiedział w końcu. - Ale chcę, żeby kiedyś ktoś taki się pojawił.

Tamten tylko pokiwał głową.

- Rozumiem.

I tym jednym słowem wszystko się skończyło.

Hyunjin odszedł.

Po raz pierwszy od trzech miesięcy poczuł ulgę.

Nie wiedział jeszcze, że niedługo spotka kogoś, kto pokaże mu, że wszystkie te rzeczy, za którymi tęsknił...
naprawdę istnieją.

Only youStories to obsess over. Discover now