Świat po wojnie nigdy nie wrócił do dawnego stanu. Ziemię pokryły okropne skazy - miejsca, w których rzeczywistość zdawała się pękać.
Rok 2022.
Ludzie zaczęli rodzić się z mocami. Nie były to zdolności zdolne zniszczyć świat, ale wystarczały, by odmienić życie całej ludzkości. Naukowcy obliczyli, że szansa na narodziny osoby posiadającej moc wynosi około 40%.
Jednak prawdziwy koszmar dopiero miał nadejść.
Okazało się, że ludzie umierający w ogromnej nienawiści, rozpaczy lub agonii pozostawiają po sobie istoty zwane Błędami. Potwory te atakowały ludzi i inne stworzenia bez chwili zawahania. Większość z nich zamieszkiwała gęste lasy, gdzie polowały na wszystko, co żyło. Zabijały tylko po to, by rozszarpać swoje ofiary i pożreć ich ciała.
Aby przeciwstawić się temu zagrożeniu, powstały dwa wielkie klany.
Klan Ognia wysyłał Łowców do walki z Błędami, chroniąc miasta i wsie.
Klan Życia zajmował się dostarczaniem żywności, leków i wszystkich niezbędnych rzeczy potrzebnych do przetrwania.Niestety wszystko zmieniło się po śmierci dowódcy. Został zamordowany przez buntowniczą kobietę, która nazwała swoje dzieci Przeklętymi. Po tym wydarzeniu Klan rozpadł się na dwie frakcje.
Powstał Klan Maski, który można było uznać za sprzymierzeńca Błędów.
Po przeciwnej stronie stanął Klan Feniksa, wierny ideałom dawnego Klanu Życia. To właśnie on nadal wysyłał Łowców do walki, dzięki którym przez kolejne trzynaście lat ludzie mogli żyć w pięknych miastach, chodzić do szkół i czuć się bezpiecznie.
- Wszystko to zawdzięczamy Łowcom. Mam nadzieję, że pewnego dnia również wy będziecie pomagać naszemu krajowi.
Po tych słowach mężczyzna ubrany w długą białą szatę i białą czapkę poprawił swoje krótkie, czarne jak smoła włosy.
- Możecie już iść.
W sali rozległ się głośny zgrzyt odsuwanych krzeseł. Chwilę później uczniowie chórem pożegnali nauczyciela i opuścili klasę.
Time wstał zza biurka i zawołał jednego ze swoich uczniów.
- Chaos, zaczekaj. Mam do ciebie prośbę. Poszedłbyś ze mną do lasu? Podobno pojawił się tam ktoś zwany Rzeźnikiem.
Ledwie skończył mówić, a narwany chłopak z szerokim uśmiechem od razu odpowiedział:
- Spokojnie! Pokonam tego brutala!
Następnie wybiegł z klasy i ruszył prosto w stronę wyjścia ze szkoły.
Time tylko pokręcił głową i westchnął.
- Ach... te dzieci. W ogóle na siebie nie uważają.
Powiedział to cicho do siebie, po czym również opuścił salę.
---
Minęło kilkadziesiąt minut.
Chaos dotarł na skraj lasu, gdzie według ostatnich raportów miał przebywać człowiek znany jako Rzeźnik.
Już po pierwszym kroku między drzewami poczuł, że coś jest nie tak.
Las był martwy.
Nie śpiewały ptaki. Nie było słychać owadów ani szumu zwierząt uciekających przed intruzem. Nawet wiatr zdawał się omijać to miejsce.
Panowała absolutna cisza.
Chaos zmarszczył brwi.
- Dziwne...
Jego zdolność pozwalała wyczuwać energię z odległości nawet kilkunastu kilometrów. Dzięki niej od zawsze potrafił zlokalizować każdego przeciwnika, zanim ten zdołał się do niego zbliżyć.
Tym razem...
Nie czuł nic.
Jakby sam las był pusty.
Powoli sięgnął za plecy i wyciągnął swój krótki topór. Mocniej zacisnął dłoń na rękojeści.
- Nawet jeśli coś ukrywa swoją energię... nie ma znaczenia.
Ruszył przed siebie.
Każdy krok zagłębiał go coraz bardziej w gęstwinę. Gałęzie zahaczały o jego ubranie, a wysokie chwasty utrudniały marsz.
Mimo wszystko szedł pewnym krokiem.
Jestem Łowcą drugiej rangi.
Pokonałem o wiele gorszych przeciwników.
Poradzę sobie.
Po kilku minutach przedarł się przez zarośla.
Jego oczom ukazała się niewielka, stara chatka.
Deski były spróchniałe, dach niemal się zawalił, a wokół rosła wysoka, zaniedbana trawa.
Przed wejściem stała drewniana huśtawka.
Powoli kołysała się na niej czarnowłosa postać.
Mężczyzna miał na sobie długą, czarną kurtkę sięgającą niemal do kolan. Materiał był poszarpany i zakrwawiony w kilku miejscach, jakby od miesięcy nie zmieniał ubrań. Spod kurtki wystawała zwykła biała koszulka.
Siedział spokojnie.
Jakby czekał.
Chaos nie miał najmniejszych wątpliwości.
To był Rzeźnik.
Uniósł topór i wycelował nim w nieznajomego.
YOU ARE READING
Maska
Fantasy[Szuka wydawcy] Wielka wojna ale o co każdy walczy o coś innego i w tej historii nie ma dobrych i złych jest tylko wygraną i porażka Rzeźnik czlowiek którego ludzie nienawidzili za samo istnienie zostaje złapany przez Time jednego z najsilniejszych...
