Kotku!
Kotku!
Chodź dam ci świeżego mleczka.
Kotku?
Gdzieś ty znowu się podziałeś?
Wróć dopóki twój dom ciepły.
Przybiegnij prosto w me ramiona.
Zaśpiewam ci kołysankę albo wyrecytuję wierszyk.
Pobawimy się oboje.
Drepczesz z gracją obok mnie.
Z tymi czarnymi skarpetkami i długimi wąsami.
Mruczysz gdy ci brak uwagi.
Miauczysz gdy potrzebujesz dotyku.
Owijasz swój długi ogon wokół mej nogi gdy chcesz bliskości.
Biegasz, skaczesz, eksplorujesz.
Gdzie się podziewasz obecnie?
Może na łące przykrytą polnymi kwiatami.
Albo gdzieś z bezdomną Panią jako jej przyjaciel podczas kryzysu.
Jesteś tak daleko od mojego serca.
Tak daleko, że zapominam jak czuć.
Troszeczkę wiatr ci w oczy wieje.
Schowaj się za mną.
Obronie cię, mała istotko.
Masz takie niewinne oczka, że chcę cię chronić przed złem tego świata.
Żebyś został nie skażony ludzkimi grzechami.
A jeśli stanie ci się krzywda podczas drogi?
Krzycz tak głośno, aż cię usłyszę.
Biegnij do mnie jak najszybciej.
Me serce jest puste bez ciebie.
Jakbym straciła ważny skarb.
Czuję, że zgubiłam jedyny godny podarunek od życia.
Pewnie jesteś głodny.
Może jesteś chory.
W mojej głowie kłębi się tysiąc myśli.
Najgorszych scenariuszy.
Spotykam cię w każdym swoim śnie.
Czuję cię w duchu, gdy fizycznie cię nie ma.
Mam zwidy i halucynacje.
Widzę cię jak uciekasz ode mnie w popłochu.
Ciągnie się za mną ciemna zasłona.
To tylko wspomnienia życia jakie miałam przed tobą.
Ten krzyk i płacz rozdziera mi uszy.
Ale co ja mogę na to poradzić?
I wtedy właśnie znalazłam ukojenie w twych ramionach.
Ramionach, które trzymają w uścisk lepiej niż matka swoje dziecko po urodzeniu.
Trzymaj mnie dopóki nie zapamiętam w całości życia z tobą.
Do momentu, aż będę pachnieć tobą.
Moja mała istotko wracaj najszybciej do miejsca gdzie twoje serce należy.
Tam gdzie czujesz, że żyjesz.
Gdzieś gdzie chwilę płyną niczym przyjemny szum płyty z gramofonu.
YOU ARE READING
Miejsce Bliskie Sercu
PoetryZawsze będziemy wracać do miejsc gdzie nasze serce bije szybciej ze szczęścia, albo wolniej z uczucia spokoju.
