Pierwsze bicie serca

15 0 12
                                        

Po tym czasie spędzonym na siłowni Klaudia nie mogła zebrać myśli... przypomniała sobie ciepło i bliskość Bartka... był niesamowity... jego piękne czarne oczy i ciemno-brązowe włosy...ona.. Szybko spakowała swoje rzeczy i po skończonych lekcjach szybko wróciła do domu, ale przez całą drogę nie mogła zapomnieć jego pięknej twarzy... i... oczu... Szybko wróciła do domu i gwałtownie zamknęła drzwi do pokoju...ona... ciężko oddychała czując, że podniecają ją tak pikantne myśli rzuciła plecak  na podłogę, obok stołu, a dziewczyna sama opadła na łóżko...myślała, co zrobić z tymi uczuciami...

Następnego ranka obudziła się zamyślona i podekscytowana... poszła do szkoły, gdzie czekały na nią trzy przyjaciółki: Irina, Magda i Karolina. Te trzy idiotki stały i rozmawiały o postaciach z anime... Irina była jak zawsze. Była gotowa urodzić każdego, kogo chciała... Gojo, Kirashimę, Sasuke, Naruto... nawet Minetę, Magda  i Karolina zawsze wiedziały, że jest dziwna... Karolina powiedziała, że jakiś facet nagrywa filmik na TikToku i powiedziała, że jest dziwny i się z niego śmiała, nigdy nie wiedziała o lekcjach, miała je gdzieś, najważniejsze było śmiać się z faceta na TikToku, który nosił maskę tygrysa i Magdy, która starała się dobrze uczyć Wyglądała na emo i interesowały ją książki o pedofilach i Gogol... Klaudia nie wiedziała, czy opowiedzieć im o tym incydencie na siłowni, ale gdy do nich podeszła, zauważyła dwuznaczny wyraz ich twarzy. Irina i już wiedziała, że Irina wszystko widziała i rozumiała... na policzkach Klaudii pojawił się silny rumieniec, nie wiedziała co powiedzieć, ale wciąż próbowała znaleźć słowa --Klaudia-cześć...wszystkim...jak się macie?
--Irina - wszystko super... ale chyba powinniśmy porozmawiać o czymś... bardziej... pikantnym... - Irina uniosła brwi, uśmiechając się chytrze,
---Klaudia-..uh..nie rozumiem o czym mówisz...- powiedziała Klaudia rumieniąc się...znała ten wyraz twarzy Iriny..
--Karolina – o czym ty mówisz? Coś się stało? – zapytała Carolina oszołomiona, była trochę upośledzona i nic nie rozumiała…
--Irina-Tak się złożyło...nasza Klaudia ma ulubionego chłopca...hehehehehe --Klaudia-co!? Nie! To nieprawda!
---Magda - tak, tak... ale widzieliśmy... wszystko... dlaczego myślisz, że właśnie teraz powstaje książka o historii twojej i Bartka?Klaudia...co?...
---Irina – nic! Krótko mówiąc, widzieliśmy wszystko! Kiedy byłaś tak podniecona dotykiem, widziałam, jak bardzo się podnieciłaś!!
---Claudia-nie!

(Dalej będzie:)

Has llegado al final de las partes publicadas.

⏰ Última actualización: Mar 06 ⏰

¡Añade esta historia a tu biblioteca para recibir notificaciones sobre nuevas partes!

Zabroniona miłość 2Donde viven las historias. Descúbrelo ahora