Zaktualizowaliśmy nasze Wytyczne Treści.
Zapoznaj się z najnowszymi wytycznymi, aby nadal bezpiecznie udostępniać historie.

Rozdział pierwszy.

9 0 0
                                        

Podobno pierwszy dzień w nowej szkole bywa najgorszy, moim zdaniem to nie prawda. Najgorszym dniem był 06.12.2025 bo wtedy spotkałam jego.


3 miesiące wcześniej...

Weszłam do kuchni jak co dzień rano i moim pierwszym zdziwieniem było brak widoku mamy przy blacie kuchennym ze świeżo pachnąca skórą tuż po kąpieli oraz jej kubkiem gorącej kawy.

Po krótkim namyśle zrezygnowałam ze zjedzenia śniadania i ruszyłam schodami na wyższe piętro, od razu weszłam do pokoju i głośno krzyknęłam:

- Wstawaj durniu ! Kurwa śmierdzi tu jak w jakiejś oczyszczalni - po tych słowach niemal aż pobiegłam do okna by zaczerpnąć świeżego powietrza.

- Wstanę zaraz i zadzwonię do egzocysty żeby zrobił ci noc oczyszczenia jak nie zamkniesz te swojej jadaczki, po chuj mnie budzisz o..- Podniósł swój telefon z szafki nocnej i sprawdził godzinę.- O KURWA 7 RANO PSYCHOPATKO- Krzyknął tak , że prawie przebił mi bębenki w uszach.
- TY TĘPAKU WCZORAJ KAZAŁEŚ MI CIEBIE OBUDZIĆ , NIE PAMIĘTASZ? JUŻ SKLEROZĘ MASZ?- krzyknęłam oburzona.
- Dobra idź mi już stąd bo widok ciebie z rana nie jest czymś przyjemnym- skomentował że znudzeniem, następnie wstał z łóżka.

- Gdybyś zapomniał to jesteśmy bliźniakami więc uwierz widok ciebie też nie sprawia że skaczę z radości- odpowiedziałam kąśliwe -
A i gdybyś mógł się pośpieszyć bo o 8 mam lekcje braciszku - puściłam mu oczko i wyszłam z jego pokoju.

-I OTWÓRZ TAM OKNO JAK BĘDZIESZ WYCHODZIĆ BO CUCHNIE JAK OBORZE !- Krzyknęłam już z korytarza ale doskonale usłyszałam jego odpowiedź - ZMIEŃ PERFUMY TO NIE BĘDZIE CI JEBAĆ!


20 minut później ..

Gdy dotarliśmy pod szkołę idealnie wybijała godzina 8, nie pożegnawszy się z bratem wysiadłam i skierowałam się w stronę szkoły. Byłam już dość spóźniona gdy dotarłam pod swoją klasę, ale kto robi szkołę z 6 piętrami bez windy ? Zapukałam i weszłam do sali.

- Dzień dobry , przepraszam za spóźnienie - skinęłam nauczycielowi i ruszyłam do ławki którą zajmowała już moja najlepsza przyjaciółka - Słyszałaś już ?.- odezwała się pierwsza.
- Niby o czym ? - dobrze wiedziałam że zaraz opowie mi sto tysięcy plotek co się u niej wydarzyło oraz o tym że pewnie znowu jakiś 3 klasista zapłodnił pierwszaka.

- Mamy wyjazd do Włoch w grudniu, a dokładnie w twoje urodzinki !- pisnęła tak głośno że nauczyciel pokarał nas morderczym wzorkiem - Panno Singer , widzę że jest pani bardzo zainteresowana lekcją, może opowie nam pani czym różni się karminie kota a psa? - spytał nauczyciel.
- Przepraszam ale nie wiem - odpowiedziała lekko zmieszana, lecz ja wiedziałam że to tylko przykrywka żeby szybko spławić Pana i żeby mogła dalej rozmawiać. - No dobrze , tym razem ci odpuszczę ale na sprawdzenie za tydzień mam nadzieję że będziesz umieć odpowiedzieć na to pytanie. - Następnie zajął się dalszą częścią lekcji.

- Wracając Este , błagam musisz pojechać ! Wiesz jacy Włosi są przystojni ? Kiedyś z jednym pisałam i mówię ci gdyby nie odległość mogłabym mieć z nim śmiało 5 dzieci - Widziałam że była by do tego zdolna, Evie Singer była tym typem dziewczyny że każdy na nią leciał , gdybym była bi od razu bym ją brała. Zazwyczaj jej miłosne sprawy kończyły się nocą u jakiegoś chłopaka a z rana nie pamiętaniem jego imienia.

- No nie wiem, mama coś mówiła że w Mikołajki chce pojechać do Malibu do cioci , pogadam z nią o tym słowo. - przyrzekłam przyjaciółce a następnie skupiłam się na lekcji.

Na przerwie dość słabo się poczułam ,wynikało to pewnie z nadchodzącego okresu , więc powiedziałam Evie że wrócę do domu, nalegała że może mnie odwieść ale odmówiłam, wiedziałam że ma problemy z frekwencja a do końca półrocza zostały 3 miesiące, więc żeby lepiej nie opuszczała zajęć.

Po powrocie do domu poszłam od razu do kuchni, przygotowywałam sobie właśnie smakołyki gdy nagle usłyszałam dźwięk jakby ktoś coś przesuwał , postanowiłam to sprawdzić wzięłam pierwszą lepszą rzecz do obrony  i ruszyłam schodami do góry , z każdym kolejnym krokiem słyszałam coraz głośniejsze hałasy dochodzące z górnego piętra, gdy stanęłam już na środku korytarza usłyszałam hałas z pokoju mojego brata, ruszyłam więc w stronę drzwi i otworzyłam je , to co zobaczyłam nie było w moim bingo.

-  o kurwa - Tylko to zdążyłam powiedzieć.




hejka tu xoxo jest to mój pierwszy rozdział i książka na wattpadzie ,jak będzie 5 chociaż wyświetleń wrzucam rozdział 2!!

To już koniec opublikowanych części.

⏰ Ostatnio Aktualizowane: Nov 30, 2025 ⏰

Dodaj to dzieło do Biblioteki, aby dostawać powiadomienia o nowych częściach!

all or nothingOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz