Creator's note: Emm więc pomimo tego że one shoty są bazowane na ludziach z mojej klasy, to zdecydowałam się zmienić ich imiona for safety (tak naprawdę to w razie czego gdyby mnie tu znaleźli ale ciii...)
So that's all I guess!! Enjoy!!
━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━
Krystian i Fabian byli przyjaciółmi już od przedszkola. Od zawsze razem. Od zawsze razem w ławce, od zawsze razem w kłopotach... Od momentu kiedy Krystian dołączył do grupy przedszkolnej Fabiana, Fabian wiedział że Krystian będzie jego najlepszym przyjacielem... Krystian od zawsze był babiarzem, zawsze wiele dziewczyn się kręciło wokół jego, nawet od przedszkola i zanim przeprowadził się do Polski. Fabian zawsze stał z boku kiedy Krystian miał 2 dziewczynę w tym miesiącu. Na początku mu to nie przeszkadzało, wręcz przeciwnie, dopingował kumplowi, kiedy w między czasie sam miał dziewczynę. Jednak lata mijały... Obydwoje z chłopaków mieli swoje wzloty i upadki jeżeli chodzi o związki... Fabiana odrzuciła 2 razy jego przyjaciółka, która również była ex Krystiana... Krystian przez jakiś czas był singlem tak samo jak Fabian i jakoś się to wszystko kręciło... Aż Krystian nie znalazł sobie w końcu dziewczyny... O rok od niego starszej Weroniki... Fabian starał się cieszyć szczęściem przyjaciela, starał się cieszyć że jego przyjaciel w końcu sobie kogoś znalazł... Jednak... Tak w środku... Czuł się... Zazdrosny...? Zraniony...? W jakiś sposób... Fabian nie mógł tego zrozumieć... Czemu czuł się w taki sposób..? Przecież... Wcale nie tak że Krystian mu się podoba, nie...? Nie nie nie to niemożliwe... To niemożliwe że jest... Gejem... Przecież on jest homofobem, nie? On jedzie po lewakach i gejach... Nie...?
...
A może...? Nie. Nie nie nie nie... To niemożliwe. Koniec kropka... Jednak... Fabian nie ważne jak się starał, dalej nie mógł pozbyć się tego dziwnego uczucia... Tego uczucia które czuł kiedykolwiek był koło Krystiana... Tego dziwnego uczucia które zawsze objawiało się kiedy Krystian był obok... Stał obok... Siedział obok... Było to dziwne... Lecz Fabian nie do końca nienawidził tego... Można nawet rzecz... Że było to... Przyjemne... Takie... Przyjemne motylki w brzuchu kiedy Krystian złapał go za rękę na przerwie... Ale to dalej nic, nie? To po prostu braterska więź... Geje ewww i wszystko... Dokładnie... To nic... Przejdzie mu... Prawda? Prawda?... Prawda...?
...
Ta... Przejdzie...
Pewnego dnia w szkole, Fabian i Krystian jak zawsze siedzieli na korytarzu ze swoimi znajomymi. Dziewczyna Krystiana, Weronika, jak zawsze kleiła się do ramienia swojego chłopaka kiedy rozmawiała ze swoimi przyjaciółkami. Fabian myślał że się zaraz porzyga tam... I to że Krystian nie miał z tym żadnego problemu jeszcze bardziej rozwścieczyło Fabiana... O boże tacy słodcy i wszystko bleh bleh bleh... Fabian przewrócił oczami i wstał, mówiąc że idzie na chwilę do łazienki, gdzie szybko skierował swoje kroki. Zamknął za sobą drzwi i oparł się dłoniami o umywalkę, patrząc w lustro. "Weź się w garść Fabian... Weź się w garść... O chuj ci chodzi..." - pomyślał zaciskając swój uchwyt na umywalce - "Przecież to oczywiste że będą się przytulać i ze sobą spędzać czas... Są przecież razem..." Fabian spojrzał w dół, próbując się uspokoić... To nic... Przecież on nie jest gejem... Musi mu się coś zdawać... Jednak jego serce mówiło inaczej... Ale jak to... Że on...? Japierdole... Wtedy Fabian usłyszał otwieranie drzwi do łazienki... Spojrzał w tą stronę i... Zobaczył Krystiana? Krystian stał w drzwiach i patrzył na Fabiana, zanim wszedł do łazienki, zamykając drzwi za sobą i podszedł bliżej do Fabiana. Fabian czuł jak jego serce zaczęło mocniej bić niż przedtem a jego żołądek zaczął robić salta ze stresu. Wziął parę kroków w tył dopóki plecami nie uderzył o ścianę łazienki... Jednak pomimo tego Krystian nie przestał zbliżać się do Fabiana... Fabian czuł jak motylki w brzuchu buzują od nagłej bliskości... Lecz... Ponownie... Nie nienawidził tego... Fabian mógł poczuć perfumy Krystiana, woda morska z jakimś dodatkiem, jak i również oddech Krystiana na jego szyi gdy ten nachylił się nad nim... Fabian czuł jak się rumieni od tego jak blisko był Krystian, jednak zanim mógł coś powiedzieć, ten go wyprzedził...
- Czemu uciekłeś...? - zapytał Krystian lekko zachyrypionym głosem. Dla Fabiana wydało się to jeszcze bardziej gorętsze kiedy jego serce znowu zabiło mocniej nic wcześniej
- N-nie uciekłem... Po prostu... - Fabian starał się znaleźć prawidłowe słowa, lecz nie udawało mu się to... Krystian zauważył to i uniósł brew, nachylając się jeszcze bardziej nad nim, tak że ich czubki nosów prawię się stykały... Fabian myślał że przez chwilę zemdleje od tego jak szybki był jego oddech...
- Kłamiesz... Widzę to... - Krystian oznajmił spokojnie, jego ręka powoli powędrowała do talii drugiego chłopaka. Fabian musiał fizycznie podtrzymać się od wydania niezbyt odpowiedniego dźwięku...
- K-Krystian... - wysapał Fabian, jego pięści zacisnęły się w nadziei na utrzymanie postury, jednak wyglądało to jakby Krystian dokładnie wiedział co robi...
- Shh... - wyszeptał Krystian, nachylając się jeszcze bliżej, jego usta dosłownie mini metry od dotknięcia ust Fabiana... - po prostu... Zrelaksuj się i pozwól mi robić swoje...
Fabian myślał że śni przed moment... To... To... Niemożliwe że się dzieje... Prawda...? To niemożliwe... A jednak... Usta Krystiana lekko otarły się o usta Fabiana... Ręka Krystiana trzymała go przypiętego do ściany za talię... Lecz zanim cokolwiek się stało... Krystian nagle odsunął się od Fabiana i wybuchł śmiechem, zostawiając drugiego chłopaka kompletnie w osłupieniu...
- Ha! Chyba nie myślałeś że cię pocałuje czy coś, co nie?? - zaśmiał się Krystian - No homo, bro, no homo!
Fabian stał w osłupieniu, nie mogąc uwierzyć co się stało... Oczywiście... To tylko żarty... Bo jakże inaczej... Czemu sobie w ogóle robił nadzieję... Oczywiście że to tylko głupi żart ze strony Krystiana...
- Taaa, hah... No homo...
━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━
INTERNALISED HOMOPHOBIA 🥹🥹
Pierwszy one shot wow XD
Jestem świetna wiem (pozdrawiam irl Fabiana i Krystiana)
925 słów wow XDD
BYE BYE
YOU ARE READING
One shots - czyli limonka naćpała się powietrza na geografii
FanfictionONE SHOTS HELL YEAH
