Czytasz na własną odpowiedzialność dużo chemii pocałunków i seksu...
Trzy koleżanki postanowiły wybrać się na spontaniczną wycieczkę do Warszawy. Nie wszystko jednak poszło zgodnie z planem pojawiły się komplikacje i dziewczyny nie miały gdzie się z...
Oops! This image does not follow our content guidelines. To continue publishing, please remove it or upload a different image.
Imię: Katrina Wiek: 19 Charakter: Pewna siebie, przebojowa i zawsze gotowa na ryzyko. __________________________________
Oops! This image does not follow our content guidelines. To continue publishing, please remove it or upload a different image.
Imię: Telimena Wiek: 16 Charakter: słodka, nieśmiała i bezbronna __________________________________
Oops! This image does not follow our content guidelines. To continue publishing, please remove it or upload a different image.
Imię: Balbina Wiek: 18 Charakter: Napalona codziennie i mega odklejona __________________________________ K- dobra ile to wyszło? Pan od ubera- 178,69 zł K- kartą I tak zaczęła się nasza przygoda w Warszawie ostre zakupy i McDonald aż do momentu kiedy.. __________________________________
Oops! This image does not follow our content guidelines. To continue publishing, please remove it or upload a different image.
Imię: Grażyna Wiek: 23 Charakter: zazdrośnica __________________________________ Do Kariny zadzwoniła Grażyna Karina odebrała telefon wcześniej były umówione że Grażyna załatwi im nocleg u siebie
-Słuchaj kochana - odezwała się Grażyna. -Jednak wróciłam do Denisa i wprowadza się do mnie na tydzień. Słucham?! - Karina prawie krzyknęła na pół maka. -To gdzie my mamy spać?- pyta załamana Karina. Grażyna- Jezu, dziewczyny, - prychnęła Grażyna. i tak sobie zawsze poradzicie. Karina- SPIERD...- Karina rozłączyła się natychmiast Balbina- czyli co? Karina- nie widzisz co ona odpierdala ta GRAŻYNA!? - krzyknęła w łzami w oczach Telimena- dziewczyny zaraz ja wam ogarnę nocleg dopiero jest 17:00 na spokojnie - powiedziała opanowana ale też lekko zestresowana Telimena.
Byłam kompletnie rozbita. W głowie miałam mętlik i nie wiedziałam, co dalej. Balbina i Telimena patrzyły na mnie pytająco, a ja nerwowo szukałam w telefonie biletów powrotnych. Może lepiej wrócić? Może to nie ma sensu? - pomyślałam, czując, jak rośnie we mnie frustracja...Ale wiedziałam że to jeszcze nie koniec i pora rozkręcić atmosferę! Jeszcze nie miałam pojęcia, że za chwilę poznam osobę, która wywróci mój świat do góry nogami..Nie tylko I moje ale moich koleżanek też _______ Kochani zachęcam do czytania dalej bo teraz będą się pojawiały mocne scenariusze..