PROLOG

325 10 1
                                        

Znów podjeżdam sprawdzić, czy sie u ciebie świeci

a to zbieg okoliczności, dobry duch

Jeśli czegoś się obawiasz, czegokolwiek sie boisz

Patrze, reaguje, nic ci nie grozi

Będę drogowskazem, kiedy tylko zabłądzisz

Wiatrem w twoich żaglach i kołem ratunkowym

Będe twoim "ale szczęście", będe twoim, "z głosy"

Będą ci mówili, że to wszystko anioły

Będe pożarem, który spali twoje teczki

Kiedy poczujesz nienawiść, będe zanikiem pamięci

Będe twoją odpowiedzia i piątą kreską zasięgu

Będe siłą argumentu i stałą dla twoich nerwów

Radą, którą sobie dasz, na pustyni i mapą do studni

I zatrzymam każdy pociąg, na który sie spóźnisz

Ja tu każde Tobie dane słowo

Zawsze będe z tobą, chociaż nie będzie mnie obok

~the stage brought us together~✍️Historias para obsesionarse. Descúbrelo ahora