rozdział 1

49 2 1
                                        

                   Rafałek Trzaskowski

Wracałem z debaty. Byłem wkurwiony na tego pieprzonego mentosa. Jechałem szybko nie zwracając uwagi na znaki drogowe i na starą zdzirę która prawie przejechałem. Nagle w jechałem w jakieś podlaskie auto. Wyszedłem ze swojego wozu i trzasnąłem drzwiami .

- Jak jedziesz imbecylu!?

- To ty we mnie.. Rafał!?

- Wszedłem w ciebie? Witaj Sławek

- Wjechałeś w moją furę baranie! - powiedział gniewnie mentos.
Spojrzeli na siebie niczym na dzikim zachodzie

- Będziesz płacił za lakier dla mojego Mercedesa
- jeszcze zobaczymy
I w tym monecie wsiadłem za kółko i wrombałem w jego bryczke jeszcze raz przy okazji oblewając tego zasrańca brudną wodą z kałuży. Po ten szybko spierdoliłem .

Mentzen x Trzaskowski Donde viven las historias. Descúbrelo ahora