Perpetywa Oliwiera:
Wydawać by sie moglo ze jestem normalnym nastolatkiem ,normalnym Oliwierem .Do niedawana tak bylo chodziłem do szkoły miałem swoja paczke przyjaciół ,problemy normalnego chlopaka .Odkąd jednak wamiry powróciły do żywych moje życie jak i życie milionow osób sie diametralnie zmienilo .Mieszkamy nadal w swoich domach na szczescie nie spowodowalo to zadnej inwazji tak jak moglibyście przypuszczac .Ale żyjemy w ciagłym strachu wampiry ,ktore sa czytej krwi moga przeżyc pijac jedynie krew ludzką .Przez to stracilem juz mame ,przyszła po nia 2 żolnierzy z armi krola wampirow .Wszyscy sie go boja ,podobno jest bez uczyciowy i nie tylko wypija krew ze swoich ofiar, ale takze robi z nimj o wiele gorsze rzeczy.Moj tata po zabraniu mamy całkowicie się załamał .Wszytko straciło już dla niego ses ja tez mam juz dosc i nie chce dalej tak życ .
Wstałem jak zwykle rano nie poszedłem do szkoly, ponieważ byla zamknieta tak jak wszytkie inne urzedy ze wzgledu bezpieczeństwa.A tak sie cieszyłem zaczynając szkole srednia ,mam dopiero 16lat i juz nie wiem czy dożyje następnego dnia pojebane co? Ubralem sie w luzne szare dresy i koszulke ,a nastepnie zeszłem do kuchni cos zjesc .Tata jak zwykle siedzial na kanapie i ogladał telewizje coraz bardziej martwie sie jego stanem praktycznie ze soba nie rozmawimy od śmierci mamy .Gdy robiłem płatki z mlekiem zobaczyłem ze zapasy rzywnisci sie nam kończa .Musiałem isc do sklepu .Odrazu po śniadaniu wlozylem na siebie moje biale air force i wyszlem z domu .Ze strachem szłem przez moja okolice ,chciałem mieć to już za soba .
Nagle za rogu podjechało czarne bmw m8 .Poczułem jak przez całe moje cialo przechodzi nieprzyjemny dreszcz .Auto niespodziewanie satrzymało się koło mnie a z niego wysiadło dwoje wampirow .Po ich ubiorze poznałem ze byli posłancami krola .
-Krol chce cie widziec -odezwał sie jeden z nich wysokim strasznym głosem -pojedziesz grzecznie z nami a nie stanie ci sie żadna kzywda -dokonczył
-To jak mały bedziesz grzeczny -zapytał drugi tak samo okropnym głosem .Bałem sie chcialem zeby był to tylko zly sen ,jednak była to okropna zeczywistość.
-N-nnigdzie z wami nie ide - odpowiedzialem nie zabrzmiałem asertywnie raczej jak przestraszone dziecko .
-Tam myślalem ,że nie bedziesz chcial iśc z nami po dobroci -stwierdzil jeden z potworow po czym wciagneli mnie do auta .Nie odzywałem sie ze strachu przed nimi .Marzyłem o tym zeby to już sie skonczylo .
-Krol mial dobre oko naprawde ma ladna buzke i ciałko . -stwierdzil jeden .Drugi natomiast odpowiedział mu smiechem .Rozpłakałem sie już nie ze strachu a z bezsilnosci .Dotarło do nie ze jestem na przegranej pozycji i nie dam rady im uciec .Po około dwuch godzinach jazdy w ciszy wkońcu dojechaliśmy do pałacu .Budynek byl kilku pietrowy , ogromny u naprawde bogato zdobiony (cos takiego jak pałac w wersalu) powalal przepychem .Po wejsciu do srodka odrazu zostały mi zasłoniete oczy i zwiazane rece .Trzymany przez te same osoby ktore mnie porwały weszłem do najprawdopodobnieje sali tronowej .Posłancy krola zmuslili mnie zebym ukleknoł.Z nienacka uslyszałem wysoki meski głos ktory kazał im wyjść a oni posłusznie to zrobili .Uslyszałem ze wampir zbiliża sie w moja strone nie wiedziałem co zrobic nagle opaska z moich oczu zostala zdjeta ,a przedemna stal sam władca wampirow .Miał on czarne wlosy nie za dlugie nie za krotkie i tego samego koloru szate .Czerń jego ubrań podbijala jego jasna wrecz biala karnacja i krwisto czerwone oczy ,nawet przez obrania było widac ze jest nardzo umieśniony i nie mam z nim szans .
-Dobrze mały wytlumacze ci w jakiej sytuacji sie znajdujesz -zaczoł-to twoj szczesliwy dzień Oliwier od teraz jestes tylko moj i wzamian za to ze dasz mi napic sie krwi i bedziesz na kazde moje skiniecie bedziesz mial bezpieczne zycie i krolewskie warunki .Wystarczy ze bedziesz posłuszny i uległy ,widze że nie bezdzie trzeba nad tym dużo pracowac .haha. -powiedzial a z kazdym kolejnym slowem byłem coraz bardziej przerażony .
-Nnie ja chce wrócić do domu prosze .zaczołem go błagac
-To jest teraz twoj dom kotku .zasmial sie -zaprowadze cie do twojego nowego pokoju
Po tych slowal zaprowadzil mnie do duzego pokoju z ogromnym telewizorem ,najnowszym komuterem do grania i innymi udogodnieniami miałem nawet wlasna lazienke i garderobe ,moze nie bedzie tak zle jak mi sie wydałało .
-Dobranoc kotku wyśpij sie - powiwdzial wychodzac i całujac moje czoło .miałem dość dzisiejszych wydarzen bez kąpieli polożyłem sie na łóżko i odrazu usołem
Kotki myśle ze spodobał sie wam pierwszy rozdzial jesli tak to napiszcie w komentarzach (jak ktos to wogule czyta )(jeszcze raz przepraszam za błedy )
KAMU SEDANG MEMBACA
niewolnik Króla
Vampir(milego czytania sorry za bledy) 16letni Oliwier trafia do krola wampirow Deana( 2000lat) ma za zadanie karmic potwora swoja krwia ,ale czy po miedzy czlowiek w wampirem moze dajsc do jakiegos uczucia?
