#1️⃣

17 1 7
                                        

    Pewnego dnia wracałam sobie normalnie ze szkoły niby nic podejrzanego ale jednak coś było. Gdy przechodziłam przez pasy spojrzałam się w prawo i zobaczyłam pędzące w moją stronę auto nie zdążyłam pobiegnąć i mnie uderzyło..

     Na poczatku wszystko bylo okej nawet cos słyszałam, ale nic nie widziałam a w uszach co jakis czas głośno piszczało, co jakies 5 sekund piszczenie bylo coraz glosniejsze. Nie wiedziałam co się ze mną wtedy stanie, pamiętam tą datę do dzisiaj. 23 Października 2020 rok.
     Piątek, wtedy usłyszałam syreny, pamiętam również że jakaś starsza kobieta próbowała mnie wybudzić ale się nie udało. Jak usłyszałam kroki zbliżające się do mnie nagle straciłam przytomność i obudziłam się w szpitalu nie widziałam dalej ale słyszałam że trzeba mnie uśpić. Słyszałam szlochanie mojej mamy.. nienawidzilam kiedy płakała nie było jej do twarzy ze smutkiem, zawsze była uśmiechnięta i zarażała wszystkich dobrą energią. I wtedy się wszystko to zaczęło, uśpili mnie a ja miałam jeden sen przez dwa lata. No to co? Gotowi? to zapraszam na drugą część!!!!🥰❤️

Has llegado al final de las partes publicadas.

⏰ Última actualización: Feb 11 ⏰

¡Añade esta historia a tu biblioteca para recibir notificaciones sobre nuevas partes!

Jesteś tylko snem || SooshuHistorias para obsesionarse. Descúbrelo ahora