Inside

12 0 0
                                        


Inside to wydana przez, duńskie studio Playdeads, w roku 2016 platformówka. Bardzo prosta w swoich mechanikach jednak łącząca ze sobą elementy grafiki 2D oraz 3D. Paleta barw w owej grze skupia się głównie w odcieniach szarości, ewentualnie stonowanych kolorach. Pięknym elementem wizualnym jest gra światła i twarde cienie, które w połączeniu z prostą, ale bardzo klimatyczną grafiką twarzą istne dzieło sztuki. Wiele kadrów z gry można by śmiało pomylić z serią jakiś estetycznych krajobrazów o mrocznej tematyce. Kontrastem szarości jest jednak czerowna koszulka głównego bohatera, która pomimo swoich wyblakłych barw odznacza się od reszty rzeczy, które możemy spotkać w czasie rozgrywki. Główny bohater, którym gramy nie ma imienia, a przyjemniej nie jest nam ono powiedziane w prost, ba w całej grze nie znajdziemy ani jednego dialogu. Prowadzi nas jedynie klimatyczny ambient pozwalający jeszcze głębiej wczuć się w rozgrywkę. Kim więc jest główny bohatera? Tego nie wiemy. Jest to zwykły chłopak z czarnymi włosami bez cech szczególnych poza wczensiej wspomnianą koszulką, którym na dobrą sprawę może być każdy z nas. Dosłownie każdy z nas. Rozgrywkę zaczynamy uciekając przez ciemny, mglisty las. Nie mamy głównego celu, nie możemy się wrócić, jest tylko ścieżka prowadząca nas prosto przed siebie aż do końca gry. Na swojej drodze spotykamy ludzi w maskach. Wszyscy wyglądają tak samo i są wrogo nastawieni do gracza. Mają przy sobie groźne psy, które rozszarpują nas kiedy tylko znajdziemy się w zasięgu ich wzroku. Można by pomyśleć, że nie ma tam ani jednej osoby, która jest do nas pozytywnie nastawiona. Powstaje więc pytanie, dlaczego w ogóle uciekamy wciąż i wciąż przed siebie? Na naszej drodze spotykamy wiele różnych miejsc, jedne bardziej niebezpieczne inne wydające się spokojnymi miejscami gdzie moglibyśmy się schronić. Jednak nie mamy takiej możliwości. Naszą postać ma cel, tak naprawdę to my mamy jeden cel. Na początku nie jest on nam znany, jednak podczas rozgrywki już na początkowym etapie dowiadujemy się o mrocznym sekrecie tego świata.

Nieodłączną częścią Inside są eksperymenty świadomości przeprowadzane na ludziach, z obserwacji możemy wywnioskować, że w świecie przedstawionym występuje istna hierarchia. Najsłabsi są poddawani eksperymentom i kontrolowani przez ludzi nad nimi. Możemy to wywnioskować po tym, że większość zombie spotykanych na naszej drodze stanowią robotnicy, górnicy jednym słowem ludzie pracujący fizycznie. Mają mało dostrzegalne, ale jednak poszarpane ubrania, często chodzą bez butów. Zaś ludzie w maskach to najczęściej strażnicy oraz naukowcy.

Zombie poznajemy od razu zakładając specjalny hełm z żółtymi żarówkami na sobie, który odpowiada głównemu eksperymentowi. Pewnej żółtej substancji czy też swego rodzaju elektryczności wprowadzanej w martwe ciało człowieka, po którym ten staje się całkowicie zależny od osoby noszącej hełm. Na swojej drodze spotykamy podmioty eksperymentu w wielu miejscach w różnych odcinkach naszej wyprawy. Jednak nie tylko takie eksperymenty były wykonywane. W pewnym momencie gry musimy przenieść się do podwodnego laboratorium gdzie ukradzioną łodzią podwodną eksplorujemy zalane pomieszczenia, w których czeka na nas kolejny podmiot eksperymentu. Jest to topielec podłączony do aparatury pod wodą. W odróżnieniu od zombie topielec jest nastawiony negatywnie w naszą stronę. Za wszelką cenę próbując nas utopić, jakby jej jedynym celem była zemsta na wszystkim co ma jeszcze świadomość. Po przejściu tego momentu znowu spotykamy zombie. Jest z nimi związana długa zagadka, w ogromnym budynku badawczym połączonym z kopalnią, gdzie musimy sprowadzić 19 ciał aby otworzyć drzwi i przejść dalej. Następnie odkrywamy kolejne eksperymenty tym razem związane z falami ultradźwiękowymi, które rozerwą nasze ciało na strzępy jeśli będziemy centralnie w ich zasięgu. Żeby przejść ten etap musimy bardzo sprytnie chować się za różnymi elementami budowy, nie rzadko poruszającymi się razem z nami. Ten moment może dać nam do zrozumienia, że ludzie odpowiedzialni za eksperymenty nad świadomością bardzo dokładnie zabezpieczają się przed ucieczką podmiotów z centrum badawczego. Żadna istota bez świadomości nie była by w stanie przejść tego obszaru. Jednak nie musi być to jedyny powód eksperymentów ultradźwiękowych. Przedostając się przez kolejne budynki napotykamy na swojej drodze jeden z bardzo przejrzyście pokazanych nam pokoi badawczych z ciałami lub manekinami przywiązanym do krzesła wystawionymi na fale ultradźwiękowe. Absolutna dominacja ze strony naukowców nad swoimi podmiotami.

Inside - dogłębna analiza by me XD Stories to obsess over. Discover now