''I został strącony wielki Smok, Wąż starodawny, który się zwie diabeł i szatan, zwodzący całą zamieszkałą ziemię, został strącony na zimieę, a z nim strącenie zostali jego aniołowie''.
Biblia Apokalipsa 12:9
Prawo. Nieodłączny element cywilizacji. Ludzkiej oraz Wampirzej. Minęły dwa lata od zawarcia obustronnego porozumienia. Dwudziestego drugiego lutego dwa tysiące dwudziestego drugiego roku wybuchła epidemia. Zawładnęła ona całym światem. Wrus IS1 zaczął atakować układ odpornościowy. Ludzie na całym świecie masowo umierali. Epidemiolodzy pracowali ciężkimi miesiącami, aby wynaleźć lekarstwo. Jednak ich wysiłki nie przyniosły pozytywnych skutków. Mijały kolejne miesiące, a po lekarstwie nie było nawet znikomego śladu. Z pomocą przyszły wampiry. Nieśmierteli. Ich rany goją się w ekspresowym tempie a krew, którą posiadają, leczy wszelkie ludzkie rany. W zamian za nią chcieli otrzymać prawa obywatelskie, mozliwość wspólnej egzystencji wśród ludzi. Właśnie tak wszystko się rozpoczęło.
Hejka wszystkim!
Pierwszy rozdział pojawi się jeszcze dziś o dwudziestej.
Do zobaczenia!
YOU ARE READING
People of blood
Vampire''Dostrzegł coś we mnie. Poznał moją gorszą stronę i nie uciekł, tylko został. Nie przeszkadzało mu to jaka byłam, nie próbował mnie naprawić - bo mnie nie da się naprawić. Przynoszę śmierć, sprowadzam bliskich do czeluści samego piekła, bo nim jest...
