Zaufanie to najkruchsza, a zarazem najpotężniejsza więź, jaką możemy ofiarować drugiemu człowiekowi.
W świecie pełnym wzlotów i upadków często musimy zmierzyć się z własnymi błędami i słabościami. Czasami tracimy wiarę – w ludzi, a przede wszystkim w samych siebie. Strata kogoś bliskiego sprawia, że czujemy się jeszcze bardziej zagubieni i samotni, jakby nikogo nie było wokół. Ale nawet gdy wydaje się, że świat jest przeciwko nam, wciąż zasługujemy na pomoc i nową szansę. Nawet po najciemniejszych chwilach zawsze może pojawić się ktoś, kto przypomni nam, że każda chwila może być początkiem czegoś lepszego.
-----------
No hejka, taki mały wstęp do tego wszystkiego. Chcę uprzedzić, że nie jestem jakąś super pisarką i rewelacji to może nie będzie, ale mimo wszystko mam nadzieję, że komuś się to spodoba. Z ortografii i interpretacji jestem dość słaba także żeby to tak źle nie wyglądało to każdy rozdział będę najpierw poprawiać w autokorekcie :)
CZYTASZ
The weight of trust (18+)
Romans17-letnia Blanca Martin od śmierci ukochanej babci czuję się samotna, opuszczona i przez nikogo nie kochana. Relacje z rodzicami są pełne chłódu i wzajemnych pretensji, a ona sama wpada w coraz większe kłopoty, szukając ucieczki od rzeczywistości w...
