A wszystko zapowiadało się tak niewinnie...
Lilianka poznała Macieja na pewnej grupę na Instagramie. Ich znajomość od początku była pewna dokuczania sobie, jednak w przyjacielski sposób. Po pewnym czasie Lilianka nawet zaczęła pisać do Macieja na prywatnym czacie, zadając mu osobiste pytania. Nieświadoma swoich uczuć zaczęła coraz częściej z nim pisać, aż w końcu nadszedł 11 kwietnia. Jest to pamiętny dzień, ponieważ wtedy to Maciej wyznał, iż lubi w dupe. To otworzyło Liliance nową ścieżkę do serca Macieja.
To jest moment, w ktorym, drodzy czytelnicy, muszę się z wami podzielić smutna informacją, jaką jest różnica wiekowa między naszymi bohaterami - mianowicie Maciej ma 19 lat, a Lilianka 12. Jednak nie przeszkodziło to w ich dalszej znajomości.
Lilianka wielokrotnie pytała Macieja czy ten chciałby dostać od niej w dupę, lecz za każdym razem pozostał on niezdecydowany. Obawiam się, iż po prostu boi się on konsekwencji tego czynu.
Niemniej ich miłość kwitła w najlepsze, a każdy z grupy im kibicował.
Pora było na następny krok w ich relacji - dzień spotkania. Było to bardzo stresujące dla Macieja, który niezmiernie bał się tego spotkania. W głębi duszy czuł że to nie jest właściwe - spotykać się z niepełnoletnią, a w dodatku nielegalną osoba. Ale kiedy ją zobaczył - zapomniał o całym świecie. Jedyne o czym teraz myślami o tym, aby przytulić ją i nigdy jej nie wypuszczać. Oczywiście stanął mu ale to już inna kwestia.
Z perspektywy Lilianki Maciej był idealnym mężczyzną dla niej - początkujący raper. Spełnienie jej najskrytszych marzeń.
Popatrzyli sobie głęboko w oczy, świat jakby na chwilę się zatrzymał. Nie widzieli nic poza sobą.
- Hej - powiedział Maciej. - Miło cię wreszcie zobaczyć na żywo.
- Hej. - powiedziała Lilianka. - Ciebie również.
- Eee no to gdzie idziemy?
- Chodź. Znam bardzo fajne miejsce spotkań.
Lilianka zabrała Macieja do ruin domu, który znajdował się na skraju lasu. Było to romantyczne miejsce, z bardzo pięknym widokiem na zachodzące o tej porze słońce. Maciej miał pewne wątpliwości, czy jest to bezpieczne, ale dziewczyna zapewniła go że jest i że wielokrotnie tu już była.
- To prawda że lubisz w dupę??- zapytała.
- LILIANKA ROZMAWIALISMY JUZ O TYM. NIE CHCE ODPOWIADAĆ NA TO PYTANIE.
- ... czyli lubisz.
- Ehhh nie mam już sił do ciebie.
- Ale to jest jedno proste pytanie naprawdę. Tak albo nie.
Po paru dłużących się sekundach Maciej odpowiedział.
- Tak.
- OMG WIEDZIAŁAM WIEDZIAŁAM HAHAHAHA HAHAHAHA.
- I co zadowolona jesteś teraz?
- Bardzo. Bo ja też lubię.
Maciej był zszokowany tym wyznaniem.
-A-ale-e j-j-jak t-to? Prz-rzecież m-m-masz eeee n-no w-wiesz eeee 12 lat-t.
-No i ci z tego?
Maciej dopiero teraz poznał z jak bardzo zdegenerowaną osobą się zadaje. Owszem, prowadzili wcześniej rozmowy na dziwne i zboczone tematy, ale zawsze myślał, że są one dla żartu, nie brał ich nigdy na poważnie. Lilianka natomiast chciała wyruchać Macieja, ale jak widać, nie chciał on na to pozwolić.
Nie odpowiedział. Nie wiedział nawet co. Siedzieli chwilę tak w ciszy, która przerwała Lilianka.
- I co teraz? Wyjedziesz i mnie zostawisz? Nie chcę żebyś mnie zostawiał tutaj samą...
- Wierz mi że chciałbym zostać, ale nie mogę. Nikt nie powinien się dowiedzieć że się spotykamy. To by zniszczyło moją karierę rapera.
Zasmuciło to ją. Wiedziała że dla niego kariera jest najważniejsza, ale nie sądziła, że poświęci dla niej miłość swojego życia.
- Nie mogę uwierzyć że naprawdę mi to zrobisz. Na serio? Jesteś gotowy poświęcić nasz związek dla kariery? Wiem, że twoje największe marzenie, aby zostać raperem, ale przecież mnie kochasz.
- Lilianna ja naprawdę NIE WIEM co ja mam zrobić. Jak byś była starsza to na pewno by się to nam lepiej ułożyło.
To stwierdzenie rozwścieczyło ją. Za cel wzięła sobie zatrzymanie Macieja przy sobie jak najdłużej, choćby siłą. W jej głowie zrodzil się pomysł. Wiedziała że Maciej to pipa, która boi się wszystkiego. Najlepszym sposobem, aby rozkochać go w sobie jest uratowanie go z jakieś opresji. A ona już wiedziała jak to zrobić.
Wystarczy że wynajmie swoich kolegów żeby nastraszyli Macieja. To nie było trudne.
Lilianka słodkim głosikiem powiedziała
- Ehhh no dobrze. Ale pamiętaj że jak będziesz chciał do mnie wrócić do czekam.- Wstała i zaczęła iść w kierunku schodów.
- Lilianna czekaj nie to miałem na myśli. - obruszyk się Maciej.
Ale ona już poszła i nie czekała na niego. Wiedziała że jej plan się uda.
YOU ARE READING
Jak szybko trafić za kraty
FanfictionCzy romans pomiędzy 19-letnim Maciejem a 12-letnią Lilianką może się zakończyć dobrze dla niego? Czy też będzie on musiał ukrywać się przed wymiarem sprawiedliwości? podziękowania dla dziewczyn które mi pomagały to pisać jesteście super serio💜💜💜�...
