Prolog

6 0 1
                                        

Kolejny dzień w studiu, dzisiaj mam za zadanie wymyślić choreografię dla dzieci w wieku 10/11 lat. Dostałam podkład od właściciela, mojego ojca. Podchodzę do głośnika by podłączyć telefon do urządzenia, po podłączeniu mój telefon postanowił się rozładować, musiałam nie zauważyć kiedy miałam mało procent.

- Kurwa no jebany telefon- powiedziałam pod nosem.

Wstałam i poszłam do studia obok gdzie był trening dziewczyn i chłopaków w moim wieku. Zapukałam do drzwi a z nich wyłonił się Sam.

- O hej Hannah co tam?- zapytał uśmiechnięty.

-Hej masz może ładowarkę do telefonu? - zapytałam.

-Czekaj zobacze, wejdź na moment- powiedział 

Weszłam do sali i zostałam powitana krzykiem "Hej Hannah!!!"

- Witajcie!! Jaką macie teraz choreografię?

- Uczymy się choreografii do Uptown Funk Bruna Marsa- powiedział brunet , który stał z przodu.

- O wow tańczycie do piosenki dzięki której zostałam finalistką na mistrzostwach całego świata- wspomnienia się pojawiły w mojej głowie.

- Proszę- Sam podaje mi ładowarkę

- Dzięki powodzenia z choreografią!!- pomachałam im i wróciłam do swojej sali

- Dobra, lecimy z tym - pomyślałam i podłaczyłam telefon do ładowania i głośnika.

-----------------------------------------------------------------------------------------------

Hejka! Jest to moja pierwsza taka poważna książka mam nadzieję, że wam się spodoba!  Postaram się wstawiać regularnie. Miłego poranka/popołudnia/wieczoru/nocy

You've reached the end of published parts.

⏰ Last updated: May 16, 2024 ⏰

Add this story to your Library to get notified about new parts!

In SyncWhere stories live. Discover now