Untitled Part 1

58 3 2

Rozdział pierwszy

"Z ostatnich chwil : Harry Styles ,gwiazda zespołu One Direction zranił wszystkie Directionerki na całym świecie kilkoma słowami . Ten znany nam wszystkim żartowniś postanowił wyznać prawdę mówiąc : „Nie mam siły udawać , że obchodzą mnie fanki . Mam własne życie i kobiet mi nie brakuje „ . Później dodaje „ .To przykre ,że tak wiele kobiet mnie kocha , a ja mam ich w dup*e „ .Kończąc dzisiejsze wiadomości radzimy znaleźć mu nowych przyjaciół oraz zespół ."

Harry zamknął się w Holmes Chapel na kilka miesięcy . Mama stara się go ignorować , ale gdy Harry wszystko jej powiedział przytuliła go i zrozumiała . Jednak cały świat nie wie co tak naprawdę skłoniło go do takiej decyzji oprócz alkoholu .

Gdy wszyscy zapominają o nim Harry znów wychodzi z domu , bez obaw , że jakaś fanka urwie mu głowę lub coś innego . Po zwykłe bułki bał się wychodzić tak samo bał się o rodzinę . Z tego powodu produkty dostarczali mu sąsiedzi lub znajomi , ale tylko tych , których nie obraził jednego wieczora .

Wracając do samego Harrego , to zaczął znów gotować i mieć więcej czasu dla siebie i rodziny . Nie narzekał już , że brakuje mu snu . Teraz natomiast narzekał na bark funduszy . Przez jedną wypowiedź stracił bardzo wiele , nie tylko cały zespół ale i większość z konta .

-Możesz mi pomóc ?- mówi roześmiany Harry do siostry . Najbliżsi wiedzieli co się stało , inni jednak nie mogli wiedzieć , bo łączyła go tajemnica służbowa .

-Już - Gdy Gemma podchodzi do brata zostaje obsypana mąką na co wszyscy wybuchają śmiechem . Obok pląta się kot Dusty , który nie jest zadowolony , że jest cały biały tak jak jego właściciele .

Nagle do domu wchodzi ich mama wraz z mężem .

-Znowu - mówi i podaję im stertę listów , które ociekają czymś dziwnym . Nikt nie wie , ale większość fanów za karę wysyła mu w liście jakieś jedzenie , które po czasie bardzo śmierdzi , gdy jego mama przynosi do domu . Czasem to wyrzucała od razu , ale syn jej zabronił . Uważał , że mu się należało .

-Synek ...to nie jest twoja wina ...- powtarzała mu , jednak on nie słuchał . Do tego często były dołączone listy , które Harry czytał . Nie mógł odpisywać , bo łączyła go tajemnica tak jak wspominałam .

Jeden list go szczególnie zaintrygował . Nie był mokry i nie śmierdział . W środku był list , w którym było tylko napisane „kocham cię „ we wszystkich językach . Dołączony byłą adres i mapka jednej z ławek w parku .

-To jest pomyłka - mówi Harry , gdy widzi ,że na początku nie był wpisany jego adres , lecz ...bez adresu .

-Mamo wychodzę - krzyknął tylko i wyruszył na poszukiwanie miejsca w parku i ławki wspomnianej w liście .

popular H.SRead this story for FREE!