Hantengu x reader part 1

25 2 1
                                        

-Mam dla ciebie zadanie moje dziecko, musisz wyruszyć na misję do miasteczka na wzgórzu gdzie widziano jakiegoś demona, niektórzy twierdzą że to jeden z wyższych księżyców. Czy podołasz temu zadaniu?- powiedział spokojnie mężczyzna-Oczyeiście!-odpowiedziałam stanowczo swojemu mistrzowi i wyszłam z pomieszczenia.

Jestem Hashira owoców. Wiem że to nietypowa moc ale mówi się trudno.
Właśnie kierowałam się w stronę wioski razem z moimi pomocnikami którymi byli Tanjiro oraz Nezuko.
Minęło około 3 godzin i wkońcu staliśmy pod wioską.
-Jest środek dnia, to może znajdziemy miejsce na nocleg?-zapytał się młody chłopak-Tu niedaleko widziałam miejsce gdzie można się zdrzemnąć-odpowiedziałam mu z uśmiechem na ustach. Po chwili mieliśmy już załatwione miejsce do spania. Zostały jeszcze 2 godziny do zachodu słońca więc postanowiliśmy coś zjeść. Przechodziliśmy koło mnóstwa straganów z przekąskami. Zjedliśmy ramen i zaczęliśmy rozmawiać.

Kiedy tak gadaliśmy zauważyłam jak słońce zaczyna zachodzić.-Powinniśmy zacząć szukać tego demona-powiedziałam do rodzeństwa przedemną które kiwneło głową na tak. Chodziliśmy tak po wiosce od godziny i nic, ale w pewnym momoncie usłyszałam jakiś dźwięk z raczej opuszczonej chatki. Postanowiłam wejść sama bo rodzeństwo Kamado szukało na drugiej stronie wioski. W środku zauważyłam demona który wyglądał jak starzec.

Kiedy mnie zauważył zaczął szlochać.
-Oddech owoców, forma 6, owocowy wir-powiedziałam i ścięłam mu głowę.
-Coś za szybko poszło-mruknęłam pod nosem. Nagle z odciętej głowy wyrosło ciało a z ciała wyrosła głowa i tak przedemną pojawiły się dwa demony.
-Wkońcu zostaliśmy rozdzieleni-powiedzial ten z zielonymi oczami-Ale to jest irytujące-powiedzial drugi z czerwonymi oczami.
-Co tu się dzieje?!-krzyknęłam-A więc to ty nas rozdzieliłaś-powiedział ten pierwszy-Ale to zabawne, haha-zaczął się śmiać-Uspokój się Karaku-powiedział ten z zdenerwowaną miną.

Okej czyli ten zielony to Karaku przynajmniej tyle wiem. Karaku zaczął się do mnie zbliżać więc jeszcze raz użyłam swojego miecza i ściełam mu głowę.
Pojawili się kolejne dwa demony.
Ja zaraz oszaleję. Zauważyłam że każdy przedstawia jakąś emocję np. Żółty-szczęście niebieski-smutek czerwony-gniew ale dalej nie byłam w stanie rozgryźć jaką emocję opisuje zielony. Podczas tych rozmyśleń nie zauważyłam jak Karaku fo mnie podszedł.

Nie zdążyłam się odsunąć więc Karaku złapał moje nadgarstki i przycisnął mnie do zimnej ściany. Odrazu poczułam ciarki. Mężczyzna wysunął swój język na którym pisało przyjemność. Z tych wszystkich emocji ta była najdziwniejsza, co to wogule miało znaczyć, o jaką przyjemność chodzi?

_________________________________________
Sory że taki krótki ale jest środek nocy a chciałabym iść już spać

Você leu todos os capítulos publicados.

⏰ Última atualização: May 20, 2023 ⏰

Adicione esta história à sua Biblioteca e seja notificado quando novos capítulos chegarem!

one-shots knyHistórias para pegar e não largar. Descubra agora