"Jestem kim?" 03.09.2020

123 11 4
                                        

Wole stare książki na strychu,
Czytane za drzwiami po cichu.
Wole mróz i chłód.
Kiedy pod stopami nie pęka lód.
Wolę tajemnice i sekrety.
Niż artykuły z gazety.
Wolę noc od brzasku poranka.
Nie lubię też pić w filiżankach.
Wolę obecność osoby,
a nie krótkie częste rozmowy.
Wolę chaos uporządkowany od sterylnej czystości,
która w szpitalnych salach gości.
Wolę ciszę cmentarza od miasta hałasu.
Uspokaja mnie spacer w środku lasu.
Wolę nie wybierać niczego ulubionego.
Wolę odczekać wieczność na bliskiego.
Wolę szczyty gór od brzegów wody.
Obcy mi nie jest tylko haft krzyżykowy.
Wolę bohaterów załamanych codziennością,
nieprzepełnionych zawsze radością.
Wolę bezsenność od koszmarów.
Od tego bywa lepszy nawet rój komarów.
Wolę zmarłych od niektórych żywych.
Wolę prawdziwy smutek niż uśmiech na niby.
Wolę nie pamiętać od przypomnień Facebooka.
Wolę by była nadal tylko dla mnie straszna muminkowa Buka.
Wolę gwiazdy nieznane.
Wolę być uważana za dziwną niż normalną się stać.
I pragnę cofnąć czas.

Mój pierwszy debiutancki wiersz, napisany na lekcję języka polskiego. Po czterech wyrwanych kartkach powstał. Tak chyba działają przypadki. Teraz też coś o mnie nieco wiecie. Tekst miał być podobny do tego z filmiku powyżej, uznanej noblistki Wisławy Szymborskiej. 

Poezja ElektronaWhere stories live. Discover now