1

9 1 0
                                        

Tenshi
Właśnie byłam po lekcjach, zostawiłam rzeczy w pokoju w akademiku biorac telefon i poszłam do bazy ligi, niestety ostatnio mnie tam nie było bo miałam bardzo duzo nauki przez co też trochę zaniedbalam moją dziewczynę, weszłam do środka i przywitałam się z Kuro i z resztą po chwili do baru wbiegła Togusia

Toga
Wbiegła do baru - witam kochaniiii~! - jest cała we krwi i uśmiechnięta wzięła soczek jabłkowy który zawsze piła po misji i nie zauważyła Ten która gadała z Dabim

Tenshi
Spojrzalam na nią
—Hej

Toga
-tennn~! - Skoczyła na nią tuląc

Tenshi
Przytuliłam ją
—I teraz jestem cała we krwi

Toga
-jak nie chcesz tuli to nie - foch dziecka i usiadła na środku dywanu

Tenshi
—No nie fochaj się

Dabi
-Toga ma focha od rana na wszystkich i wpierdol iła już wszystkie żelki

Tenshi
—toguś, przyniosłam ci twoje ulubione żelusi

Toga
-ktoreee~? - przysunęła się i przytuliła do jej nogi

Tenshi
Pokazałam jej żelki

Tenshi
Czułam jak ociera się o moją nogę, nie chcialam zeby to robiła przy lidze więc dałam jej żelki i odsunęlam się delikatnie

Toga
Wzięła żelki j szybko przebrała się w piżamę i rzuciła na kanape gdzie ogląda barbie

Tenshi
Zaśmiałam się cicho i pogłaskałam ją

Toga
Położyła głowę na jej kolanach i ogląda jedząc przebrana w piżamę króliczka

Tenshi
–Upaćkałaś mnie, jak ja teraz wróce do akademika?

Toga
-weźmiesz sobie moje za duże ciuchy

Tenshi
—Dobrze
Jako iż prawie nikogo nie było oprócz Kuro który zajmował się czyszczeniem szklanek wyszeptałam młodszej do ucha
–Jak sobie radziłaś bezemnie kochanie?~

Toga
-a bardzo dobrze - uśmiecha się szeroko - ale no były problemy - zrobiła zamyśloną mine - no bo mam tylko twoje 4 bluzy ale ty masz moje 2 więc jesteśmy kwita - uśmiecha się głupio

Tenshi
Zaśmiałam się cicho i jako iż toga leżala pod kocem włożyłam rękę pod spodnie jej piżamki i zaczęłam dotykać jej kobiecość

Toga
Pacnela ją w rękę - nu nu ja tu oglądam - pokazała jej język

Tenshi
–Ile to bedzie trwać

Toga
-tylko 2h

Tenshi
–To wolisz oglądać to niż pobawić się ze mną?- spytałam oburzona zachowaniem dziewczyny- równie dobrze mogłam poczekać aż spragniona sama przyjdziesz do mnie błagając o mój dotyk na twojej skórze.

Toga
-nie chce bo mam okres ale jesteś na mnie zła... - ma łezki w oczach

Tenshi
Westchnęłam –Trzeba było tak odrazu kochanie...przepraszam.

Toga
Ma całe policzki w żelkach więc nie ma jak coś powiedzieć

Tenshi
Pogłaskałam ją
–Pójdę po termofor dla ciebie

Toga
-dobfe

Tenshi
Poszłam po termofor i wrócilam z nim i podałam go jej
—Pójdę się przebrać

Toga
-dobsz

Tenshi
Przebrałam się i wróciłam, zastałam tam śpiącą Togę z termoforem na brzuszku opatuloną kocykiem. Wzięłam ją na ręce i zaniosłam do jej pokoju, połozyłam ją na łóżku i delikatnie ucałowałam jej czoło

Toga
Śpi spokojnie mając dalej żelka w buzi z którym zasnęła

Tenshi
Szybko wzięłam jej żelka z buzi i zjadłam przez przypadek ocierajac się kolanem o jej kobiecość

Toga
Gada przez sen rzeczy które były w barbie

Tenshi
Zaśmiałam się cicho i pogłaskalam ją po głowie i wychodzilam z pokoju

Toga
Wyjebała się z łóżka dalej gadając i barbie

Tenshi
Położyłam ją spowrotem a na szafce nocnej zostawiłam piórko i wyszłam. Poszłam do akademika i odrazu poszłam do pokoju bez zastanowienia

Mina
Ma z nią pokój i leży w łóżku robiąc paznokcie

Tenshi
–Hej

Mina
-hejjjj!

Tenshi
Usiadlam na łóżku

Mina
-znowu byłaś u swojej pijawki?

Tenshi
—Możliwee

Mina
-a więc słuchammmm

---------------------------------------------------------
568 słów

Oto pierwsza część tej książki mam nadzieję że się spodoba <3333.






♡Na zawsze razem♡Stories to obsess over. Discover now