godzina 4:00 poniedziałek
"Hej,to mój notatnik śmierci. Chciałabym na początku napisać, że jestem taka jak inni, nie wyróżniam się z tłumu lecz chęć zdobycia uwagi tej jednej dziewczyny mnie przerasta." -napisałam w moim pamiętniku który miał okładkę z czaszkami, dlatego też nazywałam go notatnikiem śmierci. Po chwili namysłu odłożyłam go i poczułam pierwszy raz od dawna jakieś uczucia. Był to smutek. Okropny smutek. Nie mogłam uronić łzy lecz w środku się dusiłam. Chciałabym być idealna dla niej. Idealna choć w małym stopniu. Idealna pod względem wyglądu, charakteru. Po prostu idealna...
Godzina 10:00 poniedziałek
Gdy tylko budzik zaczął dzwonić poraz kolejny ponownie go wyłączyłam, lecz spojrzałam na ekran telefonu. Była już godzina 10:00. Wstałam szybko z łóżka po czym pobiegłam do szafy omal się nie wywracając. Tamtej nocy za dużo myślałam. Zdecydowanie za dużo. Wybrałam ciuchy, dzisiaj postanowiłam ubrać biały top na ramiączkach oraz spódnicę w różowo białą kratkę. Biżuterią były długie perły. Ubrałam również długie białe zakolanówki i do tego białe baleriny. Czułam się dzisiaj strasznie paskudnie, ale przynajmniej chciałam się ładnie ubrać... Podbiegłam do toaletki, po czym zerkałam na swoją twarz. Zaczęłam się tak przyglądać, aż straciłam nad sobą panowanie i po prostu zemdlałam. Leżałam przez chwilę na podłodze nieprzytomna po czym obudziłam się i znalazłam się w szkolnej ławce. Czy to był sen? Nikogo nie było w klasie. Za wyjątkiem mnie oraz Kate. Kate... Dziewczyna która mi się podoba...
-hej Rose... Czy wszystko w porządku?- zapytała Kate.
-co?...- po chwili prawie znowu zemdlałam, ale Kate mnie złapała.
-Rose, halo? Wszystko w porządku?-powiedziała.
-ummmm-wymamrotałam.
-tak słońce wszystko w porzą...-chwila co ja powiedziałam?!
-s-słońce?-odpowiedziała ze zdziwieniem Kate.
-um nie! em... Słońce... Słońce tak świeci dzisiaj pięknie... O to mi chodziło!!- powiedziałam.
-Rose... Czy ja...-
Boże co ona powie... Co pomyśli... A co jak mnie znienawidzi?
-kocham Cię Katie...-powiedziałam cichutko.
-slucham?- odpowiedziała.
-co? Nic... Um...- w tej chwili zadzwonił dzwonek na lekcje.
-Ja... Ja muszę iść... Czy możemy to sobie wyjaśnić później?- powiedziała.
-co?...-powiedziałam cicho.
-no wiesz... Ja Ci się chyba... Podo...-
-musze spadać!! Na razie...- powiedziałam i poszłam w stronę klasy od biologii... O BOŻE ZAPOMNIAŁAM, ŻE MAMY ŁĄCZONĄ BIOLOGIĘ!!! Zaczęłam się cała trząść ze stresu bo nie chciałam zrobić na tej lekcji sobie obciachu przed Katie. Gdy tylko spojrzała na mnie, wyczuła, że coś jest nie tak.
-Rose? Wszystko oke...-
-Co? Tak!! Oczywiscie!!-po powiedzeniu tego zdania, troche zakręciło mi się w głowie po czym przewróciłam się na szafki i spadłam na podłogę.
-ROSE!!-Katie klęknęła przy mnie.
-K...-wymamrotałam po czym dotknęłam tyłu swojej głowy i zobaczyłam krew. O nie... Teraz będą problemy...
-Rose?...-powiedziała.-Choć może do pielę...- spojrzała na mnie po czym zobaczyła to czego nie miała zobaczyć. Zaczynałam zmieniać się w wampira.
-Ka... KATE!!!-przyciagnełam ją do siebie i już miałam ją ugryźć w szyję po czym wymamrotałam...-ucie...uciekaj...-Na co Katie się wywróciła po czym zaczęła uciekać. Zmieniłam się w nietoperza i znalazłam się nagle przed nią.-KATIE!!! U...- Katie się popłakała i zaczęła szybko oddychać.
-Rose... Nie jesteś taka słońce...zamknęła oczy po czym kontynuowała.-Rose. Jesteś najlepszą, najmilszą dziewczyną jaką znam... Nie jesteś taka straszna jak się wydajesz...-otworzyła oczy.-kocham Cię Rosie... KOCHAM!! TAKĄ JAKĄ JESTEŚ!!...-
Łzy stanęły mi w oczach.
-Ale... Ale kochasz takiego potwora?...-odwróciłam się do niej tyłem, po czym znowu zaczęłam się zmieniać w człowieka.
-Tak Rose... Tak!! Kocham Cię całą... Twój piękny uśmiech. Twoje piękne rysy twarzy. Twoje piękne włosy. Piękne ciało. Super charakter. Wszystko w tobie słońce...-gdy spowrotem byłam człowiekiem, przytuliłam ją z całych sił.
-Ale co z moimi przemianami w wampira?... Nie boisz się mnie?... Nie chce Cię jakoś zranić ani nic... Słońce ja...-
-To nic nie znaczy rozumiesz? Damy razem radę.-przerwała mi.
YOU ARE READING
wampirzy cmentarz-Katie and Rose
RandomRose skrywa różne tajemnice, Katie to jej sympatia a zarazem najlepsza przyjaciółka, lecz nie wie o tym, że Rose potrafi zmieniać się w wampira. Rose posiada notatnik śmierci bo planuje samobójstwo o czym Katie nie wie. Czy Katie uda się powstrzymać...
