Pov:Nicola
O ludzie, dzisiaj mam na 8.00 a jest...? 7.30?! Nie no wstaje wychodzę...
Dobra zbieram się
*W szkole,lekcja polskiego*
Witam dzieciaczki, dzisiaj JA dobiorę was w pary dwuosobowe,i zrobicie projekt na dany temat. Więc Nicola, ty będziesz z Mattym.
*Myśli Casha*
Kurwa że co proszę? Ja z nim projekt?! XDD No chyba nie
*Myśli Nicoli*
Dobra jakoś to będzie,jeden raz mnie nie zbawi...
*Przerwa*
Pov:Matty
-Ej,Matt-zaczą się drzeć Lewy z drugiego końca korytarza.
-No?-odpowiedzialem niepewnie,chociaż byłem typowym szkolnym bad boyem.
-Dawaj zakład o 200 zł że pocałujesz,lub przytulisz Zalewskiego podczas robienia waszego projektu. Przyszedłem z Wojtkiem żebyś potem nie ściemniał że nie,ty nie przyjmowałem zakladu XD
-DOBRZE,ale ja to zrobię i dajesz mi 200 zł.
-zobaczymy
Pov: Nico
-Hej,Nico słuchaj kiedy i gdzie robimy ten projekt?
-Mozemy w piątek po lekcjach,u mnie?(jest środa)
-Tak,jasne,to pa!
-no,pa...
*Po lekcjach*
O ludzie,ja mam zrobić z Cashem projekt...przecież on nic nie będzie wiedział/umiał. Ale dobra,przeboleję...
*Piątek po lekcjach*
-To co Nico,idziemy?
-Tak,Tak,jasne...
-o czym tak myślisz jeśli mogę wiedzieć?
-zakochalem się...
-uuuu,dziewczyna prawda?
-Nie,właśnie nie...
-chlopak?!
-Tak,i powiem ci że to ktoś z naszej klasy.
-Naprawde?a co on lubi?
-Piłke nożną,kocha ją..
-omg ja też,z resztą większość chłopaków lubi.
