Po sprawię z Flapjackiem i Philipem wrócili spokojnie do Wżących Wysp . Byli tam już dosyć długo, Camila poznała Króla ,Ede ,Lilith i innych. Amity wreszcie spotkała swojego tate brata i siostre. Gus swojego tate , Willow swoich tatów, jednak Hunter nikogo nie odwiedził. Nie przejmował się tym bardziej myślał o sprawię z Willow. Nawet Luz zauważyła że się przy niej rumieni.
Nastały święta... No nie do końca bo zostało tylko 5 dni ale wszyscy czuli już że to będzie dziś. Eda , Lilith i Hooty poszli po Choinkę. Mieli już ścinać płacząca kaminie z lasu żrących roślin.... Aż tu nagle Eda powiedziała
- Ejj stop!!
- A! Co Edalyno?! Odrzekła z gniewem Lilith ponieważ prawię by się ucięła
- Może zrobimy inną wigilię, taką w stylu ludzi
- W sumie dobry pomysł chciałabym poznać ich tradycje
W tym czasie hunter próbował "poderwać" Willow. Luz i Amity gdy patrzyły jak OKROPNIE mu to szło postanowiły mu pomóc. Narysowały glif niewidzialności i przeszły szybko do sklepu . Kupiły bombonierkę za 3 ślimaki i kwiaty za 5 ślimaków.
Jak wróciły szybko powiedziały swój plan Hunterowi ale..
- Nie
- Czemu nie?- Odrzekła Luz
- Willow nie spodobają się takie rzeczy o! I kupiłem jej inne rzeczy za moje wszystkie ślimaki!
- Emm Hunter nie wiem czy to jej się spodo-
- Cicho Blight!
I poleciał do Willow .
- Willo-
- Hunter!
- emm mam coś dla-
- mam coś dla ciebie
- oo ty też to może ty pierwsza
- No dobra. Słuchaj bo ostatnio czułam coś mocnego do ciebie, coś przez co moje serce wariowalo jak z tobą rozmawiałam. Więc czy chcesz emm pójść ze mną na bal ? Rozumiem jak nie i mam dla ciebie przypinkę " mój chłopak"
ŞİMDİ OKUDUĞUN
🍥~~Dwa Ptaki~~🍥. Huntlow/Winter
RomantikŚwiąteczna opowieść z serii shipu Willow x Hunter . Fanatyczna opowieść o miłości w klimacie świat Bożego Narodzenia
