Był słoneczny dzień, a w schronisku jak zawsze panował spokój. Właśnie w tedy wszystkie psy dostawały śniadanie. Na sale zostały wpuszczone wszystkie psiaki.
Jednym z nich była piękna suczka rasy - Owczarek Niemiecki.
Miała ona czarno-brązową sierść.
Na pysku miała nietypową odmianke
W kształcie gwiazdki. Była to biała odmianka. Błękitne oczy błyszczały się na jej pyszczku. Na imie miała Azure. Chwile potem na sale wszedł szczeniak o imieniu Orso. Byl to owczarek niemiecki długowłosy o białej sierści. Zaraz po nim weszła na sale jego siostra, Raven. Była czarnym owczarkiem niemieckim długowłosym o fioletowych oczach.
Była ona dość agresywnym psem. Jedynym takim który miał osobne miejsce dla siebie.
Zaraz kiedy Azure skończyła jeść, zaczęła spacerować po sali. Wpadła na czarnego psa który stał w odosobnieniu. Była to Raven, zaczęła warczeć lecz Azure nie stała w miejscu, warknęła głośniej aż inne psy zwruciły uwage na nią. Raven zdziwiła się i zignorowała Azure.
Zaraz po tym szli z powrotem na wybieg jak po każdym śniadaniu
Azure podeszła do Raven i zaczęła próbować zdobyć jej atencje.
-Hej! - krzyknęła podchodząc bliżej,
Raven odpowiedziała krótko i troche agresywnie. - Co chcesz "Piesku"? -
Warknęła. -Ja też tak potrafię, wiesz?-
Splunęła Azure. -Hah, nie boisz się?-
Parsknęła Raven. Azure spojrzała na Raven i machnęła ogonem. Zaraz po tym spytała. - Dlaczego miałabym się bać? Jestes psem jak ja. Tylko, że z kagańcem. - Azure spojrzała Raven w oczy. Widząc, że jest tylko psem jak każdy inny poprostu ma mniejszą cierpliwość. - Widze, że niczym się nie
różnisz ode mnie czy innego psa. - Spojrzała na Raven. A ona spojrzała i zaśmiała się.- O mnie to ty nic nie wiesz!- Krzyknęła Raven. A Azure odeszła zirytowana.
CZYTASZ
Azure & Love
FantasyTo opowieść fantastyczna o psach których ścieżki losu potoczyły się tak że jak jedno jak i drugie zaczęło nowe życie. Były to dwa psy sprowadzone ze schroniska do pobliskiego domu... Wiecej dowiecie się w calej historii. Historia zawiera wątki LGBTQ...
