nad ranem

18 2 0
                                        

Myślę o tobie chwilkę
o czwartej dwie nad ranem.
Parzę czarną kawę.
Okno uchylam, by wpuścić chłód,
co przypomni mi,
że ciebie nie ma już.
To tylko zły sen
myśl o tobie przywołał.
I gdy wstanie dzień,
zapomnę o tobie od nowa.

czysty chaosWhere stories live. Discover now