Walka i siła woli.

16 6 0
                                        


Stoję nad brzegiem oceanu uczuć, zapatrzony w horyzont nieskończonych marzeń i możliwości. Nadciągający wiatr jest dotykiem słabości.
Ziarna piasku na plaży niczym niezliczone sekundy i minuty naszych żyć które tak samo przelatują nam między dłońmi jak ten piasek.
Pytanie być czy też nie ? Odpowiedź nad nim zajmuje całe dnie.
Brama myśli skrywa tajemnice, kontemplację a czasem rzekę odkupienia wyrywającą wraz z nurtem bóle i problemy.
Niekierowany potok powoduje masę zniszczeń i samo zagładę, lecz ten kto ukierunkuje go odpowiednio zyska nie tylko wewnętrzny spokój lecz i pogodę ducha.
Walczmy więc ze swymi demonami, tymi z przeszłości jak i teraźniejszymi.
Nie wywieszajmy białej flagi, zabarwi się ona bowiem na czerwono krwią, potem i łzami naszych upadków i dalszych prób.
Sukces osiągnie ten kto przyjmie na siebie przeciwności przeznaczenia i stawi im czoła, kto pomimo upadku powstanie dumnie z kolan i będzie parł naprzód.

PerspektywaWhere stories live. Discover now