paprotki są cool

5 1 0
                                        

Była środa wraz z Mikołajem szedłem jak zwykle do szkoły ,po drodze spotkałem Marcina i Anastazję kturzy nieśli pijanego Wojtka.wojtek jak zwykle lubił się napić w poniedziałki bo uznaje zasadę weekend ma 3 dni a nie 2 więc pomogliśmy im go nieść.

20 minut puźniej

Dobra ,dajcie go na ławkę bo nie dam rady już -powiedziałem zmęczony
Okej ,ja też nie mogę go już nieść -powiedziała ana upadając na Wojtka a on na trawę.
Ej to ja zadzwonię do jego ciotki Agi ona się nim zaopiekuje ,okej?-spytał beż emocjonalnie marcin
no spoczko-odpowiedzial z hukiem Filip
Skąd? jak? Kiedy ty tu przylazjeś ?przecież za około 4 minuty zaczynają się lekcję -spytalem
Ale w chyba wiecie że dziś jest tak jakby wolne ?-spytał uśmiechając się szczerze
Co dziś jest ?-spytała ana
Dziś? Dziś jest powstanie grudniowe na Ukrainie a że nasza szkoła jest większością ukraińska to nam zrobili wolne -odparl filip
A nie mówiłem że dziś mamy wolne -wymamrotał Wojtek
Ty to zawsze masz wolne -odpowiedziałem
Po około 15 minutach odpoczynku zanieśliśmy Wojtka do jego domu na szczęście jego rodziców nie było w domu bo wyjechali na tydzień jednak spał tam jego chłopak Kacper ,pomógł nam go wziąść do domu i położyć na łóżko .
O kurde dzięki bardzo bo tak jakoś wyszło że ja u niego nocowałem ale nie wiedziałem ze się tak szybko opije.a tak wychodząc z tego tematu to chcecie sie czegos napić ciepłego albo zjeść-powiedział Kacper
To i to -odpowiedział Wojtek
Ty to śpij a nie będziesz pił i jadł-odpowiedział Kacper
Tak ,proszę-odpowiedzialem za wszyskich .

Kacper zrobił herbatę wszyskim ja niechcący wylałem przez co Kacper nalał mi wody z kranu .
O dzięki bardzo -powiedział chwytając jakieś jedzenie z talerza
Ja też!-odpowiedział Mikołaj.
Nagle wszyscy oprucz mnie i Kacpra zasnęli.
Ej co jest ?-spytalem zszokowany
O ja pierdziu,dałem im herbatę dla Wojtka jakby chciałby się do mnie dobierać-powiedzial Kacper.położyliąmy ich wszystkich na łóżko znaczy żócilismy i położyliśmy jakąś płachte na nich .
Między czasie spytałem o jednej ważnej rzeczy która mnie nurtowała.
Kacper czy on zawsze się tak zachowuje jak jest pijany ? jak piliśmy zawsze to na koniec szliśmy w innym kierunku każdy do swojego domu a teraz smyrał mnie po dupie czułem się molestowany nie muwie że mi się to nie podobało no ale czy on to robi zawsze czy tylko dziś mi to zrobił?-spytał zaciekawiony
A tak , to że cie smyrał po dupie to mało ,czasami to przychodzi pijany do mojego domu i zaczyna się rozbierać i muwi "biesz mnie jak kosiarka siano" wtedy daje mu herbatke z tabletkami usypiającymi albo daje mu poduszkę by se ja pogwałcił -odpowiedział Kacper .po chwili nudzenie się cichu szepnołem Kacprowi idziesz zemną do sklepu po jakieś chrupki? bo mam smaka na maka a że zamknęli nam go ostatnio to chce chrupki -powiedziałem cicho
Okej to poczekaj na mnie chwilę bo muszę iść na górę po buty -wyszeptał Kacper .gdy ubraliśmy się przypomniało nam się że przed drzwiami stoi przystojny zbudowany mężczyzna zaczął pukać. Wojtek bo ja cie kocham słyszysz-powiedzial spokojnym głosem
.ledwo utrzymałem Kacpra bo chciałbym mu wyj**bać z patelki jak roszpunka ,miałem szczęście że zawsze noszę takie tabletki co jak się je zje to po chwili człowiek zasypia wieć tak zrobilo się i w tym przypadku z Kacprem więc go wziołem na ręce a następnie położyłem kolo Wojtka any i mikołaja oraz filipa kturzy też spali .po chwili usłyszalem jak ktoś otworzył drzwi kluczem i wyszedł, popatrzył na mnie i się na mnie żucił ja nie mogłem nic zrobić a on był naprawdę śilny więc wziołem patelke która Kacper upuscił na stołem i go walnąłem ,(dźwięk naśladujący walnięcie patelnią w łeb )!ogłuszyłem go !następnie wziołem go za ręce i upadłem z nim więc zawołałem psa przywiązałem go do facia dopiero wtedy razem z psem przenieśliśmy go na strych, gdzie rozebrałem go i przywiązałem do krzesła niezapominając że zakleiłem mu usta .oczywiście usiadłem przed nim oczekując aż wstanie .

4godziny puźniej

Nie obudził się a ja musiałem z nim sam na sam to wyjaśnić kim jest więc dałem reszcie dawkę nasennąna żeby spali jeszcze z 19 godzin ,gdy wrucilem nastrych do tego facia on był jakiś taki mokry cały i chyba chciał mnie zabić więc spytalem go grzecznie
Kim jesteś?I czemu chcialeś mnie zgwałcić lub zabić ?-spytałem
Bbzbzbbzbzbbz-coś wyszmerał
A sorki taśmy ci z ust nie odkleiłem
Ałłł!!! -wykrzyknął ten kochaś Wojtka
Więc tak jak się nazywasz bo niewiem jak mam się do ciebie zwracać? Ale i tak cie będę nazywał jak chce -spytałem.
Jeśli chcesz możesz mnie nazywac jak chcesz - odpowiedział kochaś
To nawet lepiej -odpowiedziałem.
Więc tak kochasiu co chciałeś mi zrobić? bo jeśli zabić to ci coś nie pykło -spytałem poirytowany
Nadal chce cie zabić bo ja będę jego chłopakiem a nie ty!!!słyszysz! -wykrzyknoł facio Wnerwiony
Dobra facio po piersze zaraz idę spać więc mnie nie denerwuj, a po drugie śmierdzisz i muszę dać leki na to byś był mniej siłny i uległy , a po trzecie nie jestem jego chlopakiem - odpowiedziałem zmęczony .wystaw jezyk ,dobra okej nie jesteś odwodniony a ty masz lek i popij spermą kota-powiedziałem
Nie !-odpowiedzial stanowczo
Boom walnąłem go patelnią ktura miałem cały czas przy sobie.
Ał!! Nie musiałeś bić ale i tak nie wezmę o -powiedzial stanowczo
No wiesz że jeśli nie połkniesz tego to ci wsadze to w dupe i będziesz jeść i pić przez odbyt ,to jak będzie weźmiesz do buzi to co ja ci dam czy nie ? A i tak ogólnie to nie jest superman kota tylko mleko kokosowe my sie tak że znajomymi śmiejemy że to sperma kota -spytałem z uśmiechem
No dobrze -powiedził,i zrobil to co mu powiedziałem on to chyba jest jakiś dziwny ponieważ ja mu dałem lek by Spałę tyle samo ile oni bo komu by się chciało się myć go oczywiście że mi nie -powiedziałem zmęczony .poszlem na dół do pokoju rodziców Wojtka następnie położyłem się na łóżku z lat 60,odrazu usnlołem .

Dobranoc:)
************************************
Jak coś nudzi mi się i takie cosik robie

lubie paprotki Stories to obsess over. Discover now